Wiele miejsc w Jeleniej Górze wkrótce przejdzie gruntowną modernizację. Tam gdzie się da, ma pojawić się element wodny. Czy to fontanna, czy inna instalacja wodna - ma być woda.
Jelenia Góra jest - tak jak kiedyś to nazwałem - zieloną Jelenią Górą, ale chciałbym by była zielono-błękitna Jelenia Góra i tam gdzie jest taka możliwość będziemy chcieli, by pojawiły się elementy wody. - mówił Jerzy Łużniak, Prezydent Jeleniej Góry.
W Jeleniej Górze mnóstwo jest miejsc, które niegdyś stanowiły wizytówkę miasta, a dziś są jedynie zapomnianymi terenami. Tak jest chociażby z dawną Florą, czy terenem przy ulicy Kilińskiego. Wiele lat temu te części miasta tętniły życiem, a dziś dosłownie straszą.
Chcielibyśmy, aby Flora była taka jak kiedyś, taka jak była właściwie do początku 20-go wieku, czyli były tam ogrody miejskie Jeleniej Góry. Chcielibyśmy, aby te ogrody miejskie wróciły do miasta. - dodał Jerzy Łużniak.
Na dzisiejszej konferencji gospodarz miasta poinformował o częściowej przebudowie Placu Kościuszki, gdzie ma wrócić fontanna jak za dawnych lat. Oprócz tego modernizacji doczeka się teren przy ulicy Kilińskiego (obok lodowiska). Ostatnim elementem, o którym wspomniał prezydent to Flora, która również wkrótce ma stać się pięknym miejscem. Kiedy dokładnie? Tego niestety nie usłyszeliśmy. Teren po dawnej Florze jak stał tak stoi.
# Zielono - błękitna Jelenia Góra. Pomysł na przyszłość miasta
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe pomysły. Ale czy będzie stać Urząd miasta stać zapłacić rachunek za wodę w tych fontannach? A ta zieloną Jelenia mi się podoba. Chyba już przygotowania robią te dziury w drogach to chyba na te zielone nasadzenia. Będzie kolorowo i rośliny przerobią zanieczyszczenia. Oby tak dalej!
Miasto ma być stać? Ty zapłacisz. Ja zapłacę. Rachunki już podnoszą systematycznie co miesiąc.
Co do terenu przy Kilińskiego za lodowiskiem to fontanna w małym parku( drzewa już są) to wspaniały pomysł. Miejsce jest względnie ciche i oddalone od drogi. W upalne dni drzewa dadzą dla cień spragnionych wytchnienia mieszkańców. Ktoś kiedyś pisał o placu zabaw dla dzieciaków gdyż brakuje takiego w centrum miasta. Jestem na tak ale jak już budować to pod tak zadaszeniem aby w deszczowe dni też była zabawa.
Nie ma co mówić, mydlenie. Miał dużo czasu żeby te drobne inwestycje zrobić. A tak nawiasem to chodzi Nie zielona Jelenia Góra ale czerwona.
rozumiem ze la rambla juz gotowa i można sie za następne projekty brać.
PO rządzi w mieście od parunastu lat i miała zawsze wszystkich w głębokim poważaniu, teraz nagle jak czuje że może przegrać zaczyna mieć pomysły. Panie Prezydencie a gdzie Pan był przez ostatnie dwie kadencje. Światła trzeba w tym mieście poustawiać, żeby sztucznie korków nie tworzyć. Tylko galerie i markety umiecie budować. Sugeruje jednak emeryturę.
Co ten pan bredzi miał tyle lat żeby się wykazać
Prezydent jak i jemu podlegli urzędnicy nie potrafią zadbać o proste chodniki a co dopiero takie zielono-błękitne miasto!
Niech lepiej dziury połataja w całej Jelonce tragedia.
patrzac na jego aktywnosc to by sie chciało miec wybory co rok
Dość kłamania teraz jest czas na rozliczanie człowieku!
To jakiś diabelski chichot. STRZYŻOZA trwa przez cały rok, bez względu na sezon wegetacyjny roślin i sezon lęgowy zwierząt od najmniejszych po największe. 2023 rok to apogeum tego szaleństwa, które przybrało już skalę katastrofy biologicznej.
Jakby te obietnice były w jakikolwiek sposób realne do spełnienia...Przed wyborami to wszystko są gotowi obiecać, a potem jak zwykle. Niech spełni choć to, co obiecał przy poprzednich wyborach
Czerwoni chcą nas pomalować na zielono i przylepić serduszko udając że się ma serce. Bida panowie i panie bida.
Zwróćcie uwagę na dobór słów przez prezydenta. CHCIELIBYŚMY, żeby na Florze to, na Kościuszki tamto, a gdzieś jeszcze coś innego. CHCIELIBYŚMY, czyli nie ja bym chciał, tylko my, oni, ktoś, nie do końca wiadomo kto, klasyczne rozmywanie odpowiedzialności. Poza tym chcieć nie znaczy móc. A nawet gdyby chcieć i do tego jeszcze móc, to aby zrobić jest jeszcze daleka droga. Fajny to prezydent, który zna ludzi, którzy by chcieli. I co z tego?
Przydałaby się fontanna na placu przed wejściem do Parku Zdrojowego. Ozdobiła by Plac Piastowski.
A później wprowadzimy strefę zeroemisyjną na całe miasto, no bo chcieliście zielono błękitne no to o co chodzi?
Tja... Miasto się prosi o ustawę krajobrazową i likwidację tych paskudnych banerów i bilboardów, których wszędzie jest pełno.
O to i basen też w końcu wybudują na Sudeckiej, czy jednak tylko fontannę? ????
Panie prezydencie, Proszę się spotkać z mieszkańcami i wysłuchać jakie Jelenia Góra ma bolączki. Przede wszystkim miejsca pracy ! Tu trzeba dobrze płatnej pracy żeby ludzi zachęcić. Co nam po fontannie ?
Łużniak zacznij może od remontu gruntownego dróg i ustawienia świateł na skrzyżowaniach. Tego nie ogarniasz, a bredzisz o rzeczach z kosmosu (jak dla Ciebie)
Może by najpierw pan prezydent rozpatrzył wyłączeni sygnalizacja świetlnej koło Małej Poczty rozładowało by to korek który powstaje na skrzyżowaniu koło fontanny.
Trzeba ściągnąć przemysł,zakłady zbrojeniowe. MON dostaje dotacje bardzo duże i trzeba skożystać .Dopiero puźniej myśleć o wodotryskach . Ciągle stare myślenie z lat 70tych.
Przed Parkiem Zdrojowym w Cieplicach koniecznie powinna powstac fontanna. Poza tym zadbajcie o te biedne róże i za wysokie krzaki na Placu Piastowskim
Q. rw. a, ulice w mieście są dziurawe, a ten odklejony od rzeczywistości chce skupić się na jakichś fontannach... Łatwo płacić nie swoją kasą... Zapłać, Łużniak z prywatnej kieszeni na te swoje prywatne fanaberie!
No już ktoś fontannę przy Wolności i Wojska Polskiego wybudował, miliony na to wydał i będąc tam na miejscu nie wiadomo o co chodzi, sam beton, brak zieleni i fontanny nie widać.
Jedno wielkie kłamstwo. Pan Łuzniak uzależnia jakąkolwiek inwestycje od źródeł zewnętrznych, a nie pomogą już ani unia, ani fundusze norweskie , ani żadne granty rządowe, źródła wyschly. Nie powstanie nic z tych obietnic. JG dzięki naszym samorządowcom utraciła mnóstwo wiele ważniejszych inwestycji, przede wszystkim budowę obwodnicy południowej, czy hale widowiskową. Nie wspominam o mieszkaniach komunalnych, czy nowych przedszkolach. To już nigdy nie powstanie i szansę zostały zaprzepaszczone. A co nam zostanie? Po czym zapamiętamy pana Łuzniaka? Namiot lodowiskowy. Teraz, gdy obiecuje fontanny, pozostaje przewracać oczami i zapytać, co zrobił z tym miastem.
Przed wyborami chłop nie wie co ma wymyślić, to podpowiem ! DZIURY POŁATAJ !
Lewica ma takie pomysly na Jelenią Góra jak lewica w kraju czyli nic tylko czerpac korzysci dla siebie.Moze juz podziekujemy czas na zmiany
Błękitna oczyszczalnia Jeleniej Góry, koniec wypuszczania ścieków do rzek. Na takie hasła i pomysły czekam od 20 lat.
Ja czekam na park przy ul. Chrobrego i doczekać się nie mogę
Szkoda, ze niewspomnial Pan prezydent o tym, żeby ludzie tu prace mieli ciekawa, żeby walczyć z huliganstwem, dzicza na drogach. Fontanny nie zmienia krajobrazu mentalnego tego miasta.
Czy ten emeryt z własnych pieniędzy to będzie finansował czy ludzie będą to finansować z podatków ... kiedy ci egocentryczni ludzie oderwą się w końcu od koryta i przestaną życ na koszt podatników.. kiedy ludzie przestaną finansować kogoś kto ich krzywdzi .. mocodawca tego pana wraz ze swoja świata zdecydował się wprowadzic rozkazy z zachodu polegajace na tym aby VAT na żywność powrócił co doprowadzać ma do jeszcze większego zubożenia Polaków..
Dopiero się ruszył. A co robił przez tyle lat? Parę dni przed wyborami chcę zamydlić oczy. Może w końcu ludzie przejrzeli i nie dadzą się omamić. A może trzeba pensję podwyższyć Szanownemu Panu Peezydentowi????? Tyyyyyle pracy, a?????
W Parku Zdrojowym w Cieplicach są niecki z przeznaczeniem na wodę. Wystarczyłoby je wypełnić wodą, myśle że to relatywnie niewielki koszt, a sprawiłoby że tej wody w naszym otoczeniu będzie więcej…
W podziękowaniu za jego prezydenturę niech by co najmniej rok czasu jeździł po ulicach Jeleniej Góry, może by w końcu do niego dotarło do czego doprowadziło jego gospodarowanie miastem. Masakra panie Łuźniak. Wstyd.
Taa, już widzę realizację takiego projektu, jak wyremontowanie budynku żłobka zajęło tyle lat i jak wygląda reszta miasta pod rządami obecnego i poprzedniego prezydenta. Panie Łużniak, proszę odejść na emeryturę i przestać się już kompromitować...
O ja cie jeb..., miasto to skansen przez tych nieudaczników, brak pracy, młodzi uciekają bo brak perspektyw a ten będzie sobie fontanny może jeszcze w paski stawiał, DNO!!!
czekamy na fontanny oraz na kurierów którzy będą w nie wjeżdżać!
Fajny pomysł. A skoro ma być niebiesko i zielono, to zróbcie lawendowe miasto . Posadzić lawendę gdzie tylko można np. ronda, skwery miejskie, w parkach, wzdłuż ulic - tak jak to pięknie wygląda na ul. Bankowej , przy światłach bankowa/ wolności. Nie trzeba sądzić co roku. I dziękuję za wojska polskiego. Już się cieszę na widok tych kwiatów, które zakwitną - po prostu wiosna
Fajny pomysł. A skoro ma być niebiesko i zielono, to zróbcie lawendowe miasto . Posadzić lawendę gdzie tylko można np. ronda, skwery miejskie, w parkach, wzdłuż ulic - tak jak to pięknie wygląda na ul. Bankowej , przy światłach bankowa/ wolności. Nie trzeba sądzić co roku. I dziękuję za wojska polskiego. Już się cieszę na widok tych kwiatów, które zakwitną - po prostu wiosna
Łużniak nie ogarnia dróg, brudu i śmieci, a zabiera się za takie bzdety.
Ciekawe pomysły. Ale czy będzie stać Urząd miasta stać zapłacić rachunek za wodę w tych fontannach? A ta zieloną Jelenia mi się podoba. Chyba już przygotowania robią te dziury w drogach to chyba na te zielone nasadzenia. Będzie kolorowo i rośliny przerobią zanieczyszczenia. Oby tak dalej!
Miasto ma być stać? Ty zapłacisz. Ja zapłacę. Rachunki już podnoszą systematycznie co miesiąc.
Co do terenu przy Kilińskiego za lodowiskiem to fontanna w małym parku( drzewa już są) to wspaniały pomysł. Miejsce jest względnie ciche i oddalone od drogi. W upalne dni drzewa dadzą dla cień spragnionych wytchnienia mieszkańców. Ktoś kiedyś pisał o placu zabaw dla dzieciaków gdyż brakuje takiego w centrum miasta. Jestem na tak ale jak już budować to pod tak zadaszeniem aby w deszczowe dni też była zabawa.