Na linii kolejowej pomiędzy Piechowicami i Szklarską Porębą wstrzymano ruch pociągów.
W rejonie Górzyńca zerwana została sieć trakcyjna. Pociągi z Jeleniej Góry dojeżdżają tylko do Piechowic. Na dalszym odcinku trasy wprowadzono autobusową komunikację zastępczą. Wprowadzono wzajemne honorowanie biletów przewoźników Koleje Dolnośląskie i Polregio. Utrudnienia potrwają prawdopodobnie już do końca dnia.
Zerwana sieć trakcyjna. Nie jeżdżą pociągi do Szklarskiej Poręby.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niemcy?
Ha Ha Ha ????????
Pisowce zaraz napisza , ze to wina Tuska a ja napisze , ze wina to sie panie pije a Tusk narazie nie ma winiarni , dlaczego jak sie Polakowi powie, ze jest Polakiem to sie obraza ?
Większych bzdur nie mogłeś napisać? Spróbuj, może Ci się uda.
Co się stało?
Zerwala sie siec ,czaisz?
Zerwana ,ręcznie ,giną skrzynki z amunicją z transportu ,już nie wystarcza 500+..
W domu wszyscy zdrowi?
Zimą się nie zrywała. Teraz burzy nie było wiatru nie było a się zerwała. Brak kompetencji. Brak przeglądu. I nawet przepraszam nie ma.
Akuratnie podczas zdarzenia byłem w pociągu PR Kamieńczyk 76110 prowadzonego przez elektrowóz EP07P-2004 relacji Poznań Główny - Szklarska Poręba Górna. Podczas podjazdu pod górę coś szarpnęło, a po chwili usłyszeliśmy uderzenie. Pierwsze co, to pomyślałem, że maszynista dodał za dużo mocy i spalił bezpiecznik co spowodowało zatrzymanie i wygaszenie całego składu, chwile potem elektrowóz został odpalony i pojechaliśmy dalej. Zazwyczaj w takich przypadkach wymagane jest wyłączenie wszystkiego w lokomotywie i uruchomienie jej od nowa lecz z użyciem zapasowych urządzeń. Wyszło na to, że podczas jazdy dowiedzieliśmy się, iż została zerwana sieć trakcyjna. Na nasze szczęście skład po zerwaniu się sieci trakcyjnej dojechał do kolejnego rozgałęzienia/rozdzielenia przez co mogliśmy kontynuować trasę. Zamiast tego składu na powrót użyczono nam komunikacji zastępczej w postaci JEDNEGO autokaru dla ponad 200 osób, gdzie dyżurny ruchu z Legnicy zapowiedział, że pojawią się dwa autokary. Drugi autokar pojawił się dopiero po około pół godziny, podczas gdy pasażerowie pierwszego byli już dawno w pociągu Kolei Dolnośląskich podążającym do Wrocławia Głównego w celu przesiadki na pociąg do Poznania Głównego. Niestety ale Pan w kasie biletowej odmówił nam sprzedaży biletu na komunikację zastępczą i stwierdził, że mamy jechać na tak zwaną gapę. To już drugi raz kiedy zawiodłem się na spółkach kolejowych. Pozdrawiam.
Cool Strory Bro, a smoki w tej bajce też były?
Ttalny bęłkot pisowca .
Podwozie było złe, albo trakcja... trakcja też była zła.
"Wprowadzono wzajemne honorowanie biletów przewoźników Koleje Dolnośląskie i Polregio" Panie redaktorze, tak jest i było od zawsze, nie tylko na czas awarii trakcji .
Info: Pociągi jeżdżą do Szklarskiej Poręby.
Odpowiedź 8* - niezalogowany 2023-06-09 22:57:57 Cool Strory Bro, a smoki w tej bajce też były? Odpowiedź DJ8* - niezalogowany 2023-06-10 15:07:46 Ttalny bęłkot pisowca . W dupie byłeś, gówno widziałeś. Nie macie pojęcia na temat techniki transportu kolejowego to utykacie się. Jak was satysfakcjonuje pisanie o polityce i bajkach to sobie zwalcie wzajemnie czy coś. Nie czaje rozumowania takich osób. PS Nie musisz chwalić się, że jesteś pisowcem, spokojnie. Kiedyś to się na Tobie odbije. Tylko KONFEDERACJA bajo
Tej siły już nie powstrzymacie! :) Nawet w czerwonej dolinie
Niemcy?
Ha Ha Ha ????????
Pisowce zaraz napisza , ze to wina Tuska a ja napisze , ze wina to sie panie pije a Tusk narazie nie ma winiarni , dlaczego jak sie Polakowi powie, ze jest Polakiem to sie obraza ?