Dwa samochody zderzyły się na wysokości stacji kolejowej w Mysłakowicach. Nikomu nic sie nie stało. Jednak auta zostały dość poważnie uszkodzone.
Sprawcą był prawdopodobnie kierowca renault, który nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącemu volkswagenowi. Z rozbitych aut wyciekły płyny eksploatacyjne. Oba jednak zatrzymały się poza droga nie powodując utrudnień w ruchu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mysłakowice, jeden wielki plebs.
policja niech zainteresuje się tymi pasjonatami z klubu motoryzacyjnego z jeleniej, dziś koło 16 na światłach zielone bmw e34 DJE *Y** oraz seat ibiza znów na skrzyżowaniu koło tesco ścigali się. Nagranie jutro z rejestratora ląduje na policji
Odezwal sie wielkomiejski, pewnie z jakiejs Grudzy albo innego Kromnowa :)
W Mysłakowicach nie ma stacji kolejowej tylko slams to jest wizytówka Mysłakowic jak Wójt się szczyci tym pięknym slamsem.
Mysłakowice, jeden wielki plebs.
policja niech zainteresuje się tymi pasjonatami z klubu motoryzacyjnego z jeleniej, dziś koło 16 na światłach zielone bmw e34 DJE *Y** oraz seat ibiza znów na skrzyżowaniu koło tesco ścigali się. Nagranie jutro z rejestratora ląduje na policji
Odezwal sie wielkomiejski, pewnie z jakiejs Grudzy albo innego Kromnowa :)