Na ul. Wolności w Jeleniej Górze (na wysokości zajezdni MZK) doszło do zderzenia się autobusu z VW Passatem. Są utrudnienia w ruchu.
Do zdarzenia doszło w środę (5 lutego) około godziny 9:00. Samochód osobowy marki VW Passat zderzył się z autobusem MZK. Ze wstępnych informacji wynika, że nikt nie odniósł większych obrażeń. Póki co nie wiadomo jaka była przyczyna tego zdarzenia - to ustalą funkcjonariusze policji. Miejsce zdarzenia zabezpiecza straż pożarna.Na czas prowadzonych czynności zablokowane są dwa wewnętrzne pasy ruchu.
Apelujemy do kierowców - noga z gazu! W naszym regionie panują trudne warunki drogowe. W wyższych partiach na drogach zalega warstwa śniegu lub błota pośniegowego.
# Zderzenie osobówki z autobusem na Wolności
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Za wolno jechał a drogę zablokował mu uciekający przed wilkami żubr w komórce.
Patriota w vieśwagenie zaatakował czerwonego autobusa. Za wolność Waszom i Naszom!
zdjęcie nr5. wiele mówi o wypadku. Brawo dla fotografa
Droga prosta jak drut. Wystarczyło jechać 40km/godz. Uważajcie na patogeny w WieśWagenach i funkiel nówkach 30-letnich auu.diii tylko spawanych nie klepanych.
Spokojnie, Juras wszystko zobaczy jak było będzie zaglądał w kamery tak jak w kanapki kierowcom
Jednak MZK wybrało dobre i trwałe autobusy.
wieśwagen roztrzaskany a w autobusie ledwo opona ubrudzona.
Właśnie tam z winy kierowcy MZK uderzylibyśmy w autobus. Kierowca MZK nie patrząc czy coś jedzie ruszył z przystanku i zakręcając w lewo zmierzał prosto do zajezdni. Od razu złożyłem skargę i sam się sobie dziwię, że nie zapisałem nazwiska dyspozytora, Do dziś żadnej reakcji ze strony dyrekcji MZK chociaż dyspozytor widział co się stało.Jeżdżą jak by byli sami na drodze. Wydaje im się, że im wszystko wolno. Do tego są gburowaci i niemili. Jak długo MZK będzie trzymać takich ludzi. Dyspozytorów też należałoby przeszkolić.
Ten z autobusu ma farta ... jak ten VW go trafił ze nic kompletnie nieuszkodzone .. dla mnie niepojęte.
Jaki VW takie uszkodzenia
U mnie było podobnie, jechałam lewym pasem w kierunku Cieplic, a kierowca autobusu ruszając z zatoczki, nawet nie patrząc, przeciął cztery pasy na raz aby wjechać do zajezdni. Ledwo wyhamowałam. Tego samego dnia napisałam do Komendy Policji w Jeleniej Górze, aby sprawdzili na monitoringu co wyprawiają kierowcy MZK. Niestety nawet się nie odezwali.
MZK powinno dać im kozy gumowce i jazda.
Co jest przyczyną? Prędkość niedostosowana do warunków na drodze. Jest ślisko, jakby jechał 40 - 50 to nic by się nie stało, a tak no cóż jednego trupa mniej na drogach.
Jeśli komenda miejska milicji nie odezwała się napisz do ich komedianta głównego w stolicznej i kilku posłów.
Za wolno jechał a drogę zablokował mu uciekający przed wilkami żubr w komórce.
Patriota w vieśwagenie zaatakował czerwonego autobusa. Za wolność Waszom i Naszom!
zdjęcie nr5. wiele mówi o wypadku. Brawo dla fotografa