Od lat planowana modernizacja zapory wodnej w Pilchowicach wymaga spuszczenia wody z jeziora. Wiceprezes Tauron Ekoenergia, Wiesław Zieliński, wskazuje, że prace mogą ruszyć w 2025 roku. Przygotowania do tej inwestycji trwały wiele lat i obejmowały zbieranie dokumentacji oraz pozwoleń.
Modernizacja zapory wodnej w Pilchowicach, planowana od wielu lat, zbliża się do realizacji, jednak wiąże się z koniecznością spuszczenia wody z jeziora. Projekt ten, nazywany strategicznym przez Tauron Ekoenergia, ma na celu nie tylko unowocześnienie samej zapory, ale także modernizację elektrowni wodnej Pilchowice I, która odgrywa kluczową rolę w zarządzaniu zasobami wodnymi w regionie.
Jak tłumaczyła jeszcze w 2021 roku Anna Ciszewska-Swat, przedstawicielka Tauron Ekoenergia, celem inwestycji jest przede wszystkim poprawa stanu technicznego zapory oraz urządzeń hydrotechnicznych, a także zwiększenie przepustowości urządzeń zrzutowych. Ma to umożliwić skuteczniejsze i bezpieczniejsze zarządzanie wodami powodziowymi, co jest szczególnie istotne w kontekście coraz częstszych anomalii pogodowych i wzrastającego ryzyka powodzi w regionie.
Początkowo prace modernizacyjne zaplanowano na lata 2022-2023, jednak ze względu na długotrwały proces zbierania niezbędnej dokumentacji oraz uzyskiwania pozwoleń, harmonogram ten uległ opóźnieniu. Inwestor, czyli Tauron Ekoenergia, przez lata pracował nad gromadzeniem wszystkich niezbędnych materiałów i równocześnie poszukiwał finansowania na realizację tego kosztownego przedsięwzięcia.
Kwestia modernizacji zapory nabrała jeszcze większej wagi po ostatnich wydarzeniach związanych z powodziami. Coraz więcej ekspertów i mieszkańców regionu dostrzega konieczność wzmocnienia tej ponad stuletniej budowli, która odgrywa kluczową rolę w ochronie przeciwpowodziowej Dolnego Śląska.
W rozmowie z Lwówecki.info wiceprezes Tauron Ekoenergia, Wiesław Zieliński, potwierdził, że instytucja jest już w pełni przygotowana pod względem dokumentacji i pozwoleń. Największym wyzwaniem, które pozostaje do pokonania, są ogromne nakłady finansowe, jakie są niezbędne do przeprowadzenia tej modernizacji. Zieliński zapowiedział, że planowane prace remontowe i modernizacyjne, obejmujące zarówno elektrownię wodną, jak i samą zaporę, mają ruszyć w 2025 roku.
Modernizacja będzie obejmować przede wszystkim odnowienie zapory od strony wodnej, co wiąże się z koniecznością jej opróżnienia. To bezprecedensowy krok, jednak niezbędny, aby zapewnić bezpieczeństwo i wydajność obiektu na kolejne dziesięciolecia. Oczekuje się, że po zakończeniu modernizacji zapora wodna w Pilchowicach stanie się jeszcze bardziej niezawodna i zdolna do stawienia czoła wyzwaniom, jakie stawia przed nią współczesna hydrotechnika oraz zmieniające się warunki klimatyczne.
W ramach planowanej modernizacji zbiornika wodnego w Pilchowicach przewidziano szeroki zakres prac, które obejmują m.in. modernizację zasuw turbinowych, upustów dennych, zapory od strony odwodnej, sztolni obiegowej, a także przelewu kaskadowego i mostu. Na koronie zapory nastąpi również wymiana starych barierek, które zostaną zastąpione nowymi, bardziej bezpiecznymi.
– Niestety, aby przeprowadzić te prace, konieczne jest całkowite spuszczenie wody ze zbiornika – przyznał wiceprezes Tauron Ekoenergia, Wiesław Zieliński, podkreślając jednocześnie, że największym wyzwaniem pozostaje zagwarantowanie pełnego finansowania inwestycji. Obecnie Tauron Ekoenergia poszukuje różnych źródeł wsparcia, w tym środków celowych z budżetu państwa, które mogą zostać przeznaczone na takie strategiczne projekty.
Podczas spotkania w Starostwie Powiatowym w Lwówku Śląskim, Mariusz Łabuń, Dyrektor Departamentu Elektrowni Wodnych Tauron Ekoenergia, zwrócił uwagę na kluczową rolę zbiorników retencyjnych w ochronie przeciwpowodziowej. Jak podkreślił, współczesne zmiany klimatyczne i częstsze ekstremalne zjawiska pogodowe sprawiają, że wzmocnienie i modernizacja takich obiektów jak zapora w Pilchowicach staje się nieodzownym elementem strategii zarządzania wodami powodziowymi.
Po wielkiej powodzi w 2024 roku wokół planowanej inwestycji Tauron Ekoenergia zaczyna tworzyć się samorządowa koalicja, ponieważ coraz więcej osób dostrzega pilną potrzebę modernizacji i wzmocnienia ponad stuletniej zapory wodnej w Pilchowicach. To właśnie ta zapora, pomimo swojego wieku, skutecznie zapobiegła katastrofie na terenach położonych poniżej. W związku z tym pojawiają się głosy o konieczności zwiększenia pojemności zbiornika oraz wzmocnienia samej konstrukcji zapory, aby w przyszłości nie było obaw o jej wytrzymałość w obliczu kolejnych ekstremalnych zjawisk pogodowych. Na razie nikt jednak nie mówi o możliwych zagrożeniach związanych ze spuszczeniem wody z jeziora.
Warto dodać, że 11 października 2024 roku Wojewoda Dolnośląski poinformował, iż Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu zakończył ocenę oddziaływania na obszar Natura 2000 w związku z przedsięwzięciem pn. „Elektrownia Wodna Pilchowice I – modernizacja obiektów zbiornika wodnego”. Postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte 31 maja 2023 roku na wniosek inwestora, TAURON Ekoenergia Sp. z o.o., który ubiega się o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Wojewoda Dolnośląski poinformował również o możliwości udziału społeczeństwa w postępowaniu, w tym o możliwości zapoznania się z dokumentacją i składania uwag oraz wniosków do 14 listopada 2024 roku.
Zapora w Pilchowicach do remontu. Konieczny będzie spust wody z jeziora.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wnioskuje, żeby całą inwestycję przeprowadzili niemcy. To ich inżynierów trzeba, bo zapora ma 100 lat i to niemcy zbudowali i do dzisiaj spełnia swoją funkcję . POlaczki to s.p.i.e.r.d.o.l.ą jak zresztą wszystko w tym kraju
A gdzie masz Niemców?? Mustafa ?Abdula Jakbyś nie wiedział to większość infrastruktury poniemieckiej budowali ludzie wzięci do niewoli bo Szkop pracą się nie schańbi , chyba że rękami innych !!!
Niemcy czyli kto?ruski pakistanczyk Turek?tak zrobią jak sobie multi kulti zrobili a teraz niewiedza co począć.Albo tak zabezpiecza jak koltline klodzka
Patronem ma być Biskup ,już szykuje czas na pokropek . Multi kulti mamy już od 1000 lat ,czarne "pasterze" strzygą ten biedny kraj .
Będzie na co patrzeć, jak spuszczą wodę. Kiedyś spuścili nad Czochą i ukazały się pozostałości dawnych dróg, mostów, budynków, lasów itp.
I obudziłęś się zlany potem czu na Netflixsie coś leciało .?
Aby to zobaczyć, trzeba oczyścić dno, i o tym nikt nie pomyślał.. na pewno woda była by czystsza, ciekawe tylko co z rybami, ilrą i rakami ... Pewnie czeka ich śmierć
Niemcy zbudowali 150 lat temu to niech teraz remontują....
W latach 60' zapora była remontowana, woda spuszczona. Czy było widac wlot sztolni obiegowej - tego nie pamiętam.
Wrani, woda była spuszczona w 2020 roku
Potwierdzam - była spuszczona.
Woda była spuszczona do pewnego poziomu. Nie do samego dna. Ciekawe co będzie z osadem dennym jeśli zacznie schodzić wraz ze spuszczaną wodą.
Do autora tego tekstu - nazwa TAURON EKOENERGIA to już przeszłość .Teraz ta była firma nazywa się TAURON.
Ciekawe jak tam osady z byłej celiskozy ? Ale fakt bezsprzeczny remont potrzebny.
No to kłusownicy będą mieli znowu pole do popisu jak w latach sześćdziesiątych. Środkiem płynęła tylko struga pełna ryb a okoliczni mieszkańcy spuszczali na linach kajaki z klientami którzy te ryby łapali wiadrami. Polak potrafi.
Jak widać, nikt konsekwencji nie poniósł w związku z ostatnią powodzią i dodatkowym zrzutem wody w sobotę gdy już było pewne że, będzie przelanie zapory. Przypominam, prognozy mówiące o gwałtownych odpadach pojawiły się w poniedziałek a wyklarowały już w środę. Super, teraz mydli się oczy że będzie remont
Mam nadzieję, że lokalne media jakoś zakomunikują fakt spuszczenia wody. To jest fajna sprawa. Na pewno przylecę, by sobie filmiki pokręcić i fotki pocykać, bo już następnej okazji mogę nie doczekać.
Wnioskuje, żeby całą inwestycję przeprowadzili niemcy. To ich inżynierów trzeba, bo zapora ma 100 lat i to niemcy zbudowali i do dzisiaj spełnia swoją funkcję . POlaczki to s.p.i.e.r.d.o.l.ą jak zresztą wszystko w tym kraju
A gdzie masz Niemców?? Mustafa ?Abdula Jakbyś nie wiedział to większość infrastruktury poniemieckiej budowali ludzie wzięci do niewoli bo Szkop pracą się nie schańbi , chyba że rękami innych !!!
Niemcy czyli kto?ruski pakistanczyk Turek?tak zrobią jak sobie multi kulti zrobili a teraz niewiedza co począć.Albo tak zabezpiecza jak koltline klodzka