Dziś (22.10) po godz. 8.00 w Jeleniej Górze na ul. Sobieszowskiej doszło do zdarzenia drogowego.
27-letnia kobieta, kierująca samochodem marki Toyota, jadąc ul. Sobieszowską w kierunku centrum miasta zamyśliła się, w wyniku czego zjechała na chodnik i najechała na latarnię. Na szczęście kobiecie nic się nie stało. W wyniku uderzenia poważnie uszkodzony został pojazd i latarnia, którą trzeba było całkowicie usunąć.
Postępowanie zakończone zostało mandatem karnym. Ze względu na uszkodzenia funkcjonariusze policji zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu. Więcej informacji w krótkim materiale video.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ebee rozbawiłaś mnie. Psychotesty dla osób takie jak Ty powinny być obowiązkowe. Jak sobie zrobisz krzywdę to pół biedy, gorzej jak przez zamyślenie zrobisz krzywdę innej osobie. Jak k**** można się zamyślić za kierownicą? Za taki tekst policja powinna zabierać prawko automatycznie!
Do Drajwera. Takim palantom to w ogóle nie powinno się dawać prawa jazdy. Skoro twój mózg generuje takie frajerskie przemyślenia to wątpliwa wydaje się twoja zdolność do oceny sytuacji na drodze
całkiem twarda ta tojota jak na starleta i całkiem zardzewiała latarnia ... tylko usunięta "nie całkiem" ; byle do wiosny :)
Nie była funkcjonariuszem to z nieustalonych przyczyn nie zjechała.
Baba jak myśli to źle, bo się zamyśli i mamy efekt. Jak nie myśli to też źle, bo wtedy lądują w rowach albo lecą na czołówkę. Dlatego najlepiej zabrać im prawko!!!
Stara latarnia więc najwyższy czas ją wymienić ;)
ebee rozbawiłaś mnie. Psychotesty dla osób takie jak Ty powinny być obowiązkowe. Jak sobie zrobisz krzywdę to pół biedy, gorzej jak przez zamyślenie zrobisz krzywdę innej osobie. Jak k**** można się zamyślić za kierownicą? Za taki tekst policja powinna zabierać prawko automatycznie!
Do Drajwera. Takim palantom to w ogóle nie powinno się dawać prawa jazdy. Skoro twój mózg generuje takie frajerskie przemyślenia to wątpliwa wydaje się twoja zdolność do oceny sytuacji na drodze
całkiem twarda ta tojota jak na starleta i całkiem zardzewiała latarnia ... tylko usunięta "nie całkiem" ; byle do wiosny :)