Od dwóch dni rodzina poszukuje jeleniogórzanki Leokadii Bołociuch, która zaginęła w środę (14.10) po opuszczeniu miejsca zamieszkania.
W środę Pani Leokadia była widziana po raz ostatni gdy opuściła miejsce zamieszkania (przy Al. Wojska Polskiego). Niestety, ślad po niej zaginął.
Dnia 14.10 około godziny 14.30 wyszła z domu i nie wróciła. Od paru miesięcy choruje na nadczynność tarczycy, ma także kłopoty z koncentracją - informuje córka Pani Leokadii.
Wiadomo, że w chwili zaginięcia kobieta ubrana była w ciemna kurtkę z kapturem, niebieskie jeansy i czarne jesienne buty na płaskiej podeszwie.
Jeśli ktokolwiek widział moją Mamę proszę o kontakt bo bardzo się o nią martwię - apeluje córka zaginionej.
Reklama
Wszelkie informacje prosimy kierować drogą telefoniczną - pod nr 531902714.
# Zaginęła Leokadia Bołociuch
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
nie dziwie się, kobieta pewnie załamała się tempem jakością prac remontu AL wojska polskiego
Jak miała maseczkę to trudno będzie odszukać, bo ludzie teraz tacy podobni. Na ulicach sami lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni.
Robicie sobie jaja a rodzina ma tragedie , co ma do tego remont ulicy . Kiedys byly modne pamiętniki założenie nic nie kosztuje i tam wpisujcie swoje suoer przemyslenia . Mam nadzieje ze sie odnajdzie
nie dziwie się, kobieta pewnie załamała się tempem jakością prac remontu AL wojska polskiego
Jak miała maseczkę to trudno będzie odszukać, bo ludzie teraz tacy podobni. Na ulicach sami lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni.
Robicie sobie jaja a rodzina ma tragedie , co ma do tego remont ulicy . Kiedys byly modne pamiętniki założenie nic nie kosztuje i tam wpisujcie swoje suoer przemyslenia . Mam nadzieje ze sie odnajdzie