Prawie każdego dnia Straż Miejska w Jeleniej Górze interweniuje na prywatnych posesjach lub działkach, na których mieszkańcy palą liście, drobne gałęzie i suchą trawę.
Spalanie odpadów, również tych zielonych jest zabronione. Na terenie Jeleniej Góry odpady te są odbierane jako segregowane. Dlatego za ich palenie można zostać ukaranym. A kary nie są małe bo za palenie odpadów to mandat do 500 zł lub sprawa skierowana do sądu.
Problem palenia liści i traw nasila się szczególnie jesienią. Mieszkańcy porządkują swoje posesje lub działki a następnie wszystkie bio odpady są palone. Ale ogniska kryją nie tylko odpady zielone. Strażnicy znajdują w nich również folię, plastikowe wiadra, papę, lakierowane deski, stare meble i plastikowe butelki.
W miniony weekend strażnicy miejscy interweniowali m.in. na działkach przy ulicy Działkowicza i przy ulicy Fałata. Na tych pierwszych w ognisku z liści i traw płonął również stary dywan. Na drugich płonąca bardzo duża ilość liści i wilgotnych odpadów zielonych powodowała ogromne zadymienie w całej okolicy. W obu przypadkach pomysłowi działkowcy zostali ukarani mandatami karnymi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Odpady Bio są odbierane od paru lat . Czy jest wytwarzany kompost prze MPGK, i czy jest w sprzedaży? Tak robią inne gospodarskie miasta . Proszę o relację z przetwórstwa.
na fałata jest jeden konfident co dzwoni jak i szluge się zapali,
Jesień czas nostalgii to sobie człowiek trawę przypali.
Nie zawsze przepisy wymyślaja ludzie którzy moją o czyms pojęcie. Niestety palenie pozostałosci rślinnych jest jedynym skutecznym sposobem pozbycia się szkodników w postaci grzybów larw i wszelkich robaków. Ja na mojej posesji zawsze paliłem i w dalszym ciągu będę palił gałęzie z drzew owocowych po cięciach sanitarnych. Dokładam do ogniska małymi porcjami ,żeby ciągle był ogień, wówczas nie ma dymu i nikt sie nie czepia.
Tiaaa odbieraja....tylko potrafią za 4 wystawione worki BIO zostawić łaskawie 1. A dyspozytor jak sie interweniuje sie smieje. Czyli palić ale po ciemku :))
Patologiczne patogeny Mańki i Dżesiki karać. Przyjszło i wyjszło karać mandatami pińcet minus. Dość pobłażania.
W 2020 pis nalozy każdemu podatek od oddychania i wtedy dopiero bedzie, za kazdy wdech 30groszy a za wydech 40
Jak już idziemy w taką ekologię, to zainteresował bym eko terrorystów ilością spalonego i opadającego paliwa całej armady samolotów.....
Z tymi workami to jakaś żenada. Ostatnio u mnie na posesji zostało ścięte drzewo przez straż pożarna, ponieważ zagrażało życiu i zdrowiu i chciałam, by ktoś z MPGK odebrał ode mnie gałęzie oczywiście za opłatą (3-4 metrowe od wierzby płaczącej), bo nie da się tego popakować do worków, to usłyszałam,że oni się tym nie zajmują i mam zapytać w UM. Niestety tam też nikt nie był w stanie mi odpowiedzieć tak samo jak w Straży Miejskiej. Smutne to - nie ma się później co dziwić, że odpady trafiają tam gdzie nie powinny trafić czyli do lasu. Ktoś powinien się nad tym poważnie zastanowić, bo mandaty to każdy może pisać.
odpady bio można wywozić do lasu. Palic wolno liście kasztanowca jako obronę przed szkodnikami i wystarczy wziąć sobie pól reklamówki liści kasztanowca, palić wszystkie inne liście i gałęzie a jak przyjedzie SM to pokazać im te liście kasztanowca i mogą tylko pochwalić za ekologiczna postawe
Palilem pale o zawsze będę palił liście. Zakaz palenia u mnie nie obowiązuje. Koniec kropka
Pale i zawsze będę palił. Żaden zakaz mi w tym nie przeszkodzi. Koniec kropka
Odpady Bio są odbierane od paru lat . Czy jest wytwarzany kompost prze MPGK, i czy jest w sprzedaży? Tak robią inne gospodarskie miasta . Proszę o relację z przetwórstwa.
na fałata jest jeden konfident co dzwoni jak i szluge się zapali,
Jesień czas nostalgii to sobie człowiek trawę przypali.