Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Lwówku Śląskim miejscowy Sąd zastosował areszt tymczasowy wobec dwóch sprawców brutalnego rozboju, do jakiego doszło w Świeradowie Zdroju.
W nocy z 6 na 7 kwietnia 2020 roku Krystian N. i Kacper S. siłą umieścili pokrzywdzonego mężczyznę w bagażniku pojazdu, a następnie po wywiezieniu na teren leśny dotkliwie go pobili i okradli. Mężczyzna był przez sprawców uderzany w głowę oraz bity po całym ciele młotkiem i metalowym kluczem do kół. Podejrzani przypalali mu nogi i ręce przy użyciu rozpylanej w aerozolu łatwopalnej substancji, a następnie zabrali telefon komórkowy i papierosy o łącznej wartości nieznacznie przekraczającej 700 złotych. Sprawcy grozili przy tym pokrzywdzonemu pozbawieniem życia. Mariusz W. nie odniósł poważnych obrażeń.
Po ustaleniu i zatrzymaniu sprawców przez funkcjonariuszy Policji, zostali oni doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Lwówku Śląskim, gdzie usłyszeli zarzuty pozbawienia wolności oraz rozboju.
Prokuratura skierowała do Sądu skuteczny wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanych na okres trzech miesięcy.
Zarzucone Krystianowi N. i Kacprowi S. przestępstwo zagrożone jest karą do 15 lat pozbawienia wolności.
Sprawcy to mieszkańcy powiatu lwóweckiego w wieku od 20 do 33 lat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobrze, że takich bandytów natychmiast zapuszkowali. Ale swoją drogą nikt nikogo bez przyczyny nie wywozi do lasu. Nie zadawaj się z bandytami nie będziesz miał kłopotów
Skoro go bili i torturowali to ciekawe jakim cudem doszedł na policje , aż tak z nim źle nie było,nawet ze szpitala na drugi dzień zwial.Wiecej nazmyslał niż prawdę powiedział.
Czymkolwiek zawinil od tego jest policja i sad.Inaczej kazdego z nas moga wywiezc do lasu i bic.
Nie obniósł żadnych obrażeń a połamane nogi to pewnie niechcący polamal włażąc do bagaznika
Dobrze, że takich bandytów natychmiast zapuszkowali. Ale swoją drogą nikt nikogo bez przyczyny nie wywozi do lasu. Nie zadawaj się z bandytami nie będziesz miał kłopotów
Skoro go bili i torturowali to ciekawe jakim cudem doszedł na policje , aż tak z nim źle nie było,nawet ze szpitala na drugi dzień zwial.Wiecej nazmyslał niż prawdę powiedział.
Czymkolwiek zawinil od tego jest policja i sad.Inaczej kazdego z nas moga wywiezc do lasu i bic.