Ferie to czas, gdy w Karkonoszach przebywa mnóstwo turystów. To również okazja dla oszustów na szybki i konkretny zarobek. Bądźcie czujni przy rezerwacji obiektów noclegowych.
Do Komisariatu Policji w Karpaczu zgłosiła się kobieta, która padła ofiarą oszustów internetowych. Z jej relacji wynikało, że przed przyjazdem zarezerwowała obiekt noclegowy, którego w rzeczywistości nie ma…
Kobieta znalazła w internecie ofertę domku. Skontaktowała się z osobą podającą się za właściciela nieruchomości i postanowiła dokonać rezerwacji. Została poproszona o uiszczenie kwoty 1500 zł z tytułu zaliczki. Przelew zrobiła poprzez BLIK.
W dzień przyjazdu skontaktował się z nią mężczyzna, który poinformował pokrzywdzoną o rzekomej awarii instalacji gazowej, która uniemożliwi zrealizowanie pobytu w domku. Rozmówca zapewnił, że pieniądze zostaną zwrócone na podany numer konta bankowego.
Niestety kontakt z ogłoszeniodawcą całkowicie się urwał, a zaliczka nie wróciła na konto pokrzywdzonej. Po udaniu się pod wskazany adres okazało się, że dom nie jest wynajmowany krótkoterminowo, a jego mieszkańcy nie prowadzą żadnej działalności noclegowej.
Ważne, by przed dokonaniem rezerwacji upewnić się, że rozmawiamy z właścicielem obiektu lub z osobą odpowiedzialną za realizację rezerwacji. Warto również zweryfikować opinie obiektu, najlepiej sortując je od tych najgorszych.
# Wystawiają oferty obiektów noclegowych. Uwaga na sprytnych oszustów
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze