Laguna wpadła w poślizg w Dobrej k. Bolesławca - kierowca w szpitalu
Tuż przed godziną 16 na zakręcie drogi w Dobrej kierowca renault laguna wpadł w poślizg i wypadł z drogi. Pasażer samochodu twierdzi, że na drogę wybiegła sarna, kierowca chciał ją ominąć i wpadł w poślizg.
Na szczęście wszyscy w aucie (mieszkańcy Ruszowa wracający z pracy) byli zapięci pasami i kierowca trafił do szpitala bez poważniejszych obrażeń. Dwaj pasażerowie wyszli z wypadku bez szwanku.
W materiale wideo na temat zdarzenia wypowiada się pasażer laguny:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
wg mnie nie ściemnia, wiekszość info ma od innych uczestników czyli po wypadku porozmawiali, a na temat predkości nie wiec przekazuje nie to co widział a co wie od innych. Teraz hejt na człowieka bo miał odwage sie wypowiedzieć szczerze. I po tej fali juz bedzie takich osób niewiele....
Drzemał i wiedział że sarna przed zakrętem wyskoczyła,zakręt był oblodzony. Dobre
Sarne to on widzi chyba po czechu
Jechał z szybkością 50/h jak kolumna w Oświęcimiu.
Drzemał, ale wie, że sarna wyskoczyła na drogę. A zakręt był oblodzony.
wg mnie nie ściemnia, wiekszość info ma od innych uczestników czyli po wypadku porozmawiali, a na temat predkości nie wiec przekazuje nie to co widział a co wie od innych. Teraz hejt na człowieka bo miał odwage sie wypowiedzieć szczerze. I po tej fali juz bedzie takich osób niewiele....
Drzemał i wiedział że sarna przed zakrętem wyskoczyła,zakręt był oblodzony. Dobre
Sarne to on widzi chyba po czechu