To najprawdopodobniej wymuszenie pierwszeństwa przejazdu przez wyjeżdżającą z posesji kobietę było przyczyną poważnego wypadku, do którego doszło dziś, tuż przed godziną 8. rano na drodze krajowej nr 30 w Pasieczniku.
Kierująca Mazdą została zakleszczona w pojeździe. Kobietę uwolnili dopiero przybyli na miejsce strażacy przy użyciu specjalistycznego sprzetu hydraulicznego. Poszkodowana trafiła do szpitala.
Na miejscu pracują strażacy m.in.: z JRG w Lwówku Śląskim, OSP KSRG w Lubomierzu i JRG w Jeleniej Górze a także policjanci, którzy będą ustalali przyczyny zdarzenia i zespół ratownictwa medycznego.
W tej chwili w miejscu zdarzenia wprowadzony został ruch wahadłowy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W nogach dynamit ale w głowie siano , Taki widok to coraz częstszy jest w wykonaniu Pań za kierownica
A że zabrało panią LPR ,to niepiszecie,a druga osoba....
Zanim zaczniesz cokolwiek komentować zapoznaj się z tematem, a dopiero potem stukaj w klawiaturę bzdury.
Znawco tematu, może obrażenia nie pozwoliły na wyciągnięcie od str pasażera, więc musieli ciąć bok i fotel żeby odrazu na deskę kłaść, więc następnym razem pomysl nim skomentujesz
Dokładnie - typowe DLW!
Wycięci słupek żeby wyjąć kobietę a z drugiej strony drzwi się otwierają. Ale jaja
typowe DLW
W nogach dynamit ale w głowie siano , Taki widok to coraz częstszy jest w wykonaniu Pań za kierownica
A że zabrało panią LPR ,to niepiszecie,a druga osoba....
Zanim zaczniesz cokolwiek komentować zapoznaj się z tematem, a dopiero potem stukaj w klawiaturę bzdury.