Reklama

Wypadek w Jakuszycach. Rozpędzone auto wpadło do lasu.

03/06/2024 21:44

Do bardzo groźnego zdarzenia doszło tuż przez przejściem granicznym Jakuszyce - Harrachov. Kierujący fordem obywatel Czech, stracił panowanie nad samochodem, które wpadło do lasu. Rozbity doszczętnie samochód strażacy znaleźli około 70 metrów od drogi.

Kierowca choruje na padaczkę więc możliwe, że dostał ataku podczas jazdy. Ponieważ na szczęście nikomu się nic nie stało, możemy napisać, że zdarzenie miało dość spektakularny charakter. W każdym razie auto musiało jechać z dużą prędkością, bowiem po tym jak wypadło z drogi, około 15 metrów szybowało w powietrzu zanim wpadło do lasu, gdzie przebijało się przez zarośla i mniejsze drzewa jeszcze przez około 60 metrów. To wszystko sprawiło, że pojazdu nie było widać z drogi.

Mężczyzna wracający z zakupów w Szklarskiej Porębie wyszedł z wypadku o dziwo bez szwanku. Nie można tego samego napisać o jego samochodzie, który został doszczętnie zniszczony.

Reklama

Na miejscu interweniowała OSP Szklarska Poręba, oraz policja i pogotowie.

Wypadek w Jakuszycach. Rozpędzone auto wpadło do lasu.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/06/2024 22:18
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Xzibi - niezalogowany 2024-06-03 23:36:35

    Z tego co wiem z taką chorobą ma się ograniczenia co do prowadzenia samochodu, ale może tylko mi się wydaje.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    8* - niezalogowany 2024-06-04 00:06:49

    A mówią Ford gówno wort. A tu kierowca szybował do lasu i wyszedł cały.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Andrzej - niezalogowany 2024-06-04 00:13:12

    A co to znaczy "wort"? Po jakiemu to?

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości