Do bardzo groźnego zdarzenia doszło tuż przez przejściem granicznym Jakuszyce - Harrachov. Kierujący fordem obywatel Czech, stracił panowanie nad samochodem, które wpadło do lasu. Rozbity doszczętnie samochód strażacy znaleźli około 70 metrów od drogi.
Kierowca choruje na padaczkę więc możliwe, że dostał ataku podczas jazdy. Ponieważ na szczęście nikomu się nic nie stało, możemy napisać, że zdarzenie miało dość spektakularny charakter. W każdym razie auto musiało jechać z dużą prędkością, bowiem po tym jak wypadło z drogi, około 15 metrów szybowało w powietrzu zanim wpadło do lasu, gdzie przebijało się przez zarośla i mniejsze drzewa jeszcze przez około 60 metrów. To wszystko sprawiło, że pojazdu nie było widać z drogi.
Mężczyzna wracający z zakupów w Szklarskiej Porębie wyszedł z wypadku o dziwo bez szwanku. Nie można tego samego napisać o jego samochodzie, który został doszczętnie zniszczony.
Na miejscu interweniowała OSP Szklarska Poręba, oraz policja i pogotowie.
Wypadek w Jakuszycach. Rozpędzone auto wpadło do lasu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z tego co wiem z taką chorobą ma się ograniczenia co do prowadzenia samochodu, ale może tylko mi się wydaje.
A mówią Ford gówno wort. A tu kierowca szybował do lasu i wyszedł cały.
A co to znaczy "wort"? Po jakiemu to?
https://youtu.be/J6N_zjqf_dc?si=JJMoU1I5uRE786zm
Próbował przetłumaczyć że swojego tj. Cyrylicy.
ostatnio jakiś patos napisał , ze auto wylądowało na drzewie ale dzisiaj już nie wylądowało , NIESAMOWITA wiadomość
.. jest i plus tej sytuacji, ma już tylko z górki do siebie... :) :)
Do Andrzej. Domyśl się głąbie co to wort.
Autorze, postudiuj trochę zasady używania znaków interpunkcyjnych po liczebnikach i w środku zdań.
Niestety autor artykułu jest tylko wiejskim propagandzistą byłego marnego burmistrza 4f , także nie wymagaj od niego zbyt wiele...
Przy epilepsji - prawo jazdy, to gotowy przepis na tragedię. Miał mnóstwo szczęścia. A gdyby to się stało w terenie zabudowanym? Gdyby uderzył w pieszych, lub inny samochód? Facet kompletnie nieodpowiedzialny.
Jakim cudem epileptyk ma prawo jazdy? Ciągle się słyszy, że polska przoduje w Europie pod względem wypadków, ale z drugiej strony nie ma się czemu dziwić skoro każdy w tym kraju może zdobyć prawko, w jakim celu przed kursem na prawo jazdy robi się badania? Chyba tylko po to żeby biedni lekarze mieli z czego żyć? To samo dotyczy medycyny pracy, lekarz zadaje podstawowe pytanie "zdrowy...?" i cyk pieczątka.
Czytaj ze zrozumieniem- obywatel Czech , a nie wieszasz psy na Polskim prawie...
A wiesz, że gość mógł zachorować już po zdobyciu uprawnień? Epilepsja może się ujawnić w dowolnym momencie.
Padaczka nie była przyczyną wypadku, nie ma zakazu prowadzenia pojazdów, bo nie było ku temu powodu. I nie jest prawdą, że nie odniósł żadnych obrażeń... to inny artykuł.
Z tego co wiem z taką chorobą ma się ograniczenia co do prowadzenia samochodu, ale może tylko mi się wydaje.
A mówią Ford gówno wort. A tu kierowca szybował do lasu i wyszedł cały.
A co to znaczy "wort"? Po jakiemu to?