Dziś wieczorem na ulicy Stawy Podgórzyńskie doszło do wypadku drogowego, samochód osobowy jadąc od Podgórzyna w stronę Cieplic prawdopodobnie wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Droga jest całkowicie zablokowana.
Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło dziś po godzinie 18 na ulicy Stawy Podgórzyńskie. Kierujacy samochodem osobowym prawdopodobnie wpadł w poślizg, a następnie uderzył w drzewo. W pojeździe znajdowała się kobieta w ciąży, która natychmiast została przetransportowana do szpitala. Droga z Podgórzyna do Cieplic przez ulice Stawy Podgórzyńskie jest całkowicie zablokowana od ronda w Podgórzynie aż do wjazdu do Cieplic przed osiedlem XX Lecia. Przejazd nie będzie możliwy do późnych godzin wieczornych. W celu przejechania z Cieplic do Podgórzyna należy kierować się na objazd przez Sobieszów.
Policja na miejscu zdarzenia prowadzi czynności wyjaśniające przyczynę i przebieg zdarzenia.
Więcej informacji w aktualizacji poniżej:
# Wypadek przy stawach w Podgórzynie. Droga zablokowana, a sprawca pijany
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A tam były dwa auta....
Nie tylko to jedno którym jechaliśmy
Ciekawe czemu miejscowa jednostka OSP przy działaniach ratowniczych ma wyłączone sygnały świetlne, bo z tego co wiem to sygnały świetlne muszą być właczone aż do odjazdu straży z miejsca prowadzonych działań czy może przepisy się zmieniły i czegoś niewiem
Dlatego, że droga była zablokowana z dwóch stron.
Droga z Podgórzyna do Cieplic przez ulice Stawy Podgórzyńskie jest całkowicie zablokowana od ronda w Podgórzynie aż do wjazdu do Cieplic przed osiedlem XX Lecia. Przejazd nie będzie możliwy do późnych godzin wieczornych. W celu przejechania z Cieplic do Podgórzyna należy kierować się na objazd przez Sobieszów.
Dziękujemy redakcji za numery tajnej Milicji... Hahahaha
Za ogólnodostępne? Proszę bardzo. Smacznego na...j się.
Już nie tajnej????????
Ciekawe co tym razem, ćpanie czy alko... Szkoda tylko kobiety w ciąży...
Brak rozumu. Ten gość wogule nie umie jeździć. Ciekawe czy ma prawko.
Alko...I to mój chłopak kierował on ma prawko tylko ze jechał pod wpływem.nawet nie zauważayłam ze coś pił dopiero w aucie mi powiedział już po wszystkim ze wypił i ..ja jestem ta kobieta kobieta ciąży która teraz leży w szpitalu w jg al nic mi się.nie stało tylko uderzyłam mocno głową i wzięli mnie na obserwacje . :( masakra jakaś
Dzieci chleba nie mają a tata drugie auto w trzy miesiące kasuje.
To.nie było jego auto
Jak najszybciej zmień chłopaka
Patologia i tyle w temacie
Nawalony jak Ikarus na 7, 3 promile miał ten potencjalny zbójca drogowy!
Skończyło się tak jak miało się skończyć! Jeszcze paru jest na tej wiosce których powinni przymknąć za alkohol! Banda patologiczna,niech się biorą odpowiednie służby za ta malarie! Nie pozdrawiam
Szok i nie dowierzanie co to się z ludźmi dzieje.
Dobrze że kierowca nie był trzeźwy, a kto bogatemu zabroni, jak się po tym i tak wybroni. Po koleżeńsku sąd umorzy tak jak tym z Mysłakowic.
To jest właśnie to że na takich Czubów Niema rady robią co chcą i mają w d...e! Koles ma bardzo dużo na sumieniu ale kto co mu zrobi, ważne że żyje z dzieci pieniędzy bo ma lewe rączki do roboty młody chłop!
A tam były dwa auta....
Nie tylko to jedno którym jechaliśmy
Ciekawe czemu miejscowa jednostka OSP przy działaniach ratowniczych ma wyłączone sygnały świetlne, bo z tego co wiem to sygnały świetlne muszą być właczone aż do odjazdu straży z miejsca prowadzonych działań czy może przepisy się zmieniły i czegoś niewiem