Przyczyna wypadków w tym miejscu jest zawsze jedna i ta sama - wymuszenie pierwszeństwa.
Ten serial się chyba nigdy nie skończy. Na feralnym zjeździe z autostrady A4 w Kostomłotach po raz kolejny doszło do wymuszenia pierwszeństwa przejazdu. Tak dzieje się od blisko ośmiu lat. Wówczas doszło tu do zmiany organizacji ruchu i teraz pierwszeństwo mają auta zjeżdżające z autostrady, które co prawda nie stoją teraz w korku ale muszą uważać na kierowców nagminnie łamiących nakaz ustąpienia pierwszeństwa przejazdu, jadących drogą krajową nr 5.
Nie inaczej było i dziś, kiedy kierujący fiatem nie ustąpił pierwszeństwa pojazdowi audi, który zjeżdżał z autostrady. W sumie autami podróżowało pięć osób. Kierowca audi został zabrany do szpitala z urazem głowy. Osobom podróżującym fiatem (w tym małemu dziecku) udzielono pomocy na miejscu.
Wypadek na zjeździe z autostrady A4 w Kostomłotach. Kierowcy nie patrzą tu znaki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
... pisowcu NA ZNAKI , zabrakło ci jednego słowa i znów wyszedłeś na pisowca , którym jesteś
Kierowca to zawód. W osobówkach jeżdżą głównie kierujący.
... pisowcu NA ZNAKI , zabrakło ci jednego słowa i znów wyszedłeś na pisowca , którym jesteś
Kierowca to zawód. W osobówkach jeżdżą głównie kierujący.