Około godziny 14-tej na DK30 w Jeleniej Górze doszło do wypadku.
Zdarzenie miało miejsce około 300 metrów za rondem w stronę Zgorzelca. Kierujący Oplem z najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w inne auto wypadł z drogi i dachował zatrzymując na przydrożnym drzewie. Mężczyzna przez długi czas pozostawał uwięziony we wraku pojazdu. Dopiero po interwencji strażaków udało się go wydobyć i przekazano pod opiekę pogotowia ratunkowego. Kierowca został zabrany do szpitala. Na tą chwilę nie wiadomo jaki jest jego stan. Na miejscu trwają czynności wyjaśniające przyczyny i okoliczności tego wypadku. Droga Krajowa nr 30 na wysokości miejsca wypadku jest całkowicie zablokowana.
Na szczęście w wyniku zdarzenia nie ucierpiały osoby trzecie.
Z miejsca zdarzenia prowadzona była transmisja na żywo, którą zobaczyć można pod tym linkiem : https://www.facebook.com/jelenia.tv/videos/1332346353498644/
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ludzka gupota niezna granic szkoda tego kometowac a juz ci co obrazajom innych to zwykle cwaniaki
Ci ludzie potocznie zwani "zawalidrogami" w znacznej większości nadal cieszą sie życiem... Natomiast nerwowi samozwańczy "rajdowcy" swoje główne święto często obchodzą 1 listopada...
Sam sie człowieku nie podpisałeś, a innych krytykujesz...
Nie macie co robić... ?! to piszecie głupoty! !! A mnie wk*rwiaja tacy luzie !!! Wystrzelał bym was wszystkich, tych którzy pie*dolą glopoty a nic nie wiedzą ..! Konfitury [ pip... ]*e
[ pip... ] sie frajerzy [ pip... ] od tego chłopaka jak jestecie tacy do przodu to napisz imię i nazwisko to porozmawiamy a nie grasz cwaniaczka . nie wiesz jakie były przyczyny wypadku to nie komentuj .
Kupię to co zostało po tym aucie. Proszę o info: [email protected]
kaczorek, jeśli zawsze i wszędzie jeździsz 50, to może oddaj prawo jazdy bo stwarzasz realne zagrożenie w ruchu drogowym, tym bardziej że jakość twojego wpisu sugeruje aktywność co najwyżej dwóch komórek mózgowych. Takich jak ty powinno się eliminować z dróg.Autor wpisu z 16:32 całkiem słusznie zdiagnozował problem, blokownia ruchu przez kierowców bojących się rozwinąć jakąkolwiek większą prędkość nawet tam gdzie jest to dozwolone. Jedzie taki te swoje max 60 km/h a za nim kilkanaście aut w kolumnie i co chwila ktoś głupio wyprzedza, bo ile można jechać za takim tłumokiem.
Szybka jazda puzniej powoli niosom
do bonzo ciebie to pewnie mamusia na stpjąco rodziła takim cioteczkom jak ty nie dawałbym prawka mało tego moglibyście tylko rowami chodzic jeździłem 50 i będę jeździł ;-)
drugi wpis jest zbyt żałosny, żeby móc go skomentować w jakiś sensowny spokój. Takim jak Ty powinno się nie dawać rawka i raz w roku poddawac obowiazkowym badaniom psychicznym.
Zabrać prawko na 10 lat jak umysłowo dorosnie,II wpis to ty chyba z pis.
"...i prawdopodobnie dachowal" Charakter uszkodzeń pojazdu świadczy o tym, iż dachowal z pewnością!
Bardzo "błyskotliwy" ten twój wpis...
Rozumiem po twoim komentarzu, że jesteś jedną z tych ciot, które jeżdżą w zabudowanym 50 (czyli ok) lub mniej (patola), ale wyjezdzajac z zabudowanego jedyne ile jadą więcej to max 60... Tam gdzie wypadek się odbył to niezabudowany więc serio miał jechać 50? Litości?! Ludzie... Jak nie jacyś idioci z paseratti co myślą że mają miliard koni pod maską i wszystko mogą to pi*dy co jeżdżą wiecznie 40-50 i korkuja przez co stwarzają duże zagrożenie bo inni kierowcy się wkurzają i wyprzedzają gdzie tylko się da. Nie wiadomo co było przyczyna
Na pewno jechal 50 km/h. Potencjalny morderca i frajer !
Ludzka gupota niezna granic szkoda tego kometowac a juz ci co obrazajom innych to zwykle cwaniaki
Ci ludzie potocznie zwani "zawalidrogami" w znacznej większości nadal cieszą sie życiem... Natomiast nerwowi samozwańczy "rajdowcy" swoje główne święto często obchodzą 1 listopada...
Sam sie człowieku nie podpisałeś, a innych krytykujesz...