Straż Miejska z Jeleniej Góry otrzymała zgłoszenie od zaniepokojonej jeleniogórzanki, które dotyczyło małego pieska przywiązanego do barierki pod jednym ze sklepów na zabobrzu. Pies kilka godzin stał w pełnym słońcu. Był skrajnie wyczerpany.
W poniedziałek (25.07) jeleniogórscy strażnicy miejscy otrzymali zgłoszenie, z którego treści wynikało, że do barierek pod jednym z zabobrzańskich marketów od kilku godzin jest przywiązany pies. Temperatura w poniedziałkowe popołudnie przekraczała 30 stopni, a pies pod marketem stał przez kilka godzin. Przybyli na miejsce strażnicy zastali wyczerpaną suczkę, która była na tyle padnięta, że nie miała siły pić wody. Natychmiast wezwano pracowników jeleniogórskiego schroniska dla zwierząt, którzy zabrali suczkę, aby objąć ją opieką, napoić i nakarmić. To właśnie w jeleniogórskim schronisku dla zwierząt pozostawiona na pastwę losu przez właścicieli suczka będzie oczekiwała na ich przybycie i odbiór.
Pozostawienie psa, czy jakiegokolwiek innego zwierzaka na pełnym słońcu jest dla niego śmiertelnym zagrożeniem. Takie zachowanie jest bardzo nieodpowiedzialne, apelujemy do wszystkich, aby zwracać na to uwagę. Co ważne! Jeżeli widzisz zwierzę, które przebywa w pełnym słońcu, bez dostępu do wody, zwróć na to uwagę! Wezwij służby! Być może uratujesz życie zwierzęciu. Pozostawienie psa na pastwę losu w pełnym słońcu bez dostępu do wody jest traktowane jako znęcanie się nad zwierzęciem.
Nasuwa się jedno pytanie. Gdzie byli właściciele wyczerpanego psa? Czy zapomnieli o zwierzęciu i poszli ze sklepu do domu? Czy pozostawienie psa na pastwę losu było celowe? Czy powinno się oddać psa nieodpowiedzialnemu właścicielowi? Będziemy wracać do tematu.
Zdjęcie : strazmiejska.jeleniagora.pl
# Wyczerpany pies przywiązany do barierek. Kilka godzin stał w pełnym słońcu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jaki odbiór? Odebrać psa. A właścicieli postawić na cały dzień na betonowym parkingu bez cienia bez wody w pełnym słońcu na cały dzień. Będzie chciał zejść to wpier*** i s powrotem na miejsce.
To prawda nie ma litości dla takich ludzi , tacy nie powinni mieć zwierząt ,dozywotny zakaz na trzymanie jakiego kolwiek zwierzęcia .
Jak Rząd PiSu mówi że węgiel jest to jest , ale głęboko schowany na zapleczu za ,,białą firanką,, . Wystarczy wysłać działacza z PiSu a o wjeżdża pustym wozem a wyjeżdża zapełnionym po brzegi czarnym węglem,, smrodem ,, A jeśli owieczka chciałaby kupić ? To niech ma pretensje do ,, Tuska ,, że widzi te pustki przed ,, białą firanką ,, . Władza sama się ogrzeje i wyżywi, a tak to ***** ***
Oddać psa nieodpowiedzialnymi ludziom?! Błędne koło i artykuł, który nie powinien istnieć w takim razie,bo nic nie wnosi ani nie pomaga w rozwiązaniu problemu,wręcz potęguje głupia propagandę i sztuczną aferę,aby zwrócić uwagę jedynie na swój artykuł ????
Widocznie pańcia tak długo szukała cukru w markecie.
Znalazła ciebie i odechciało się jej wszystkiego.
Przywiązywać właściciela
Właściciel pewnie się nie zgłosi,znając ludzi woli poświęcić psa niż zapłacić mandat.
"W strukturach prewencji zapanowała panika.Wmawiano im,że pałując kobiety i dzieci na demonstracjach nic im nie grozi,że będą anonimowi,nikt ich nie wyda.Obecnie ich przełożeni średniego szczebla skrupulatnie zbierają materiały identyfikacyjne,kto uczestniczył w akcjach."
Ależ Ty jesteś produktywny w wypisywaniu bzdur na portalach. Tylko szkoda, że nie zdarzyło Ci się pisanie w temacie. I pamiętaj: obsesje są wyleczalne, nawet te na punkcie PiS.
W związku z obrzuceniem zarodkami ptaków samochodu Kaczyńskiego, PiS rozważa się pomysł uchwalenia ustawy zakazującej noszenia jaj w miejscach publicznych
Jeszcze żyjesz thebilu ? Ten jad w tobie już dawno POwinien ciebie zabić $winiaku. Nadajesz się tylko na nawóz dzbanie.
To nie właściciele to zwyrodnialce bez serca jak Putin.
Pies był porzucony w Cieplicach pod sklepem nie na zabobrzu....i jakie oddanie takim ludziom co go porzucili?żeby następnym razem w lesie do drzewa przywiązali?
....która była na tyle padnięta.... Ludzie co za tekst.
Powinna być ukarana sądownie. Najlepiej gdyby dostała prace społeczne w schronisku dla zwierząt. Pracę powinna wykonywać w kamizelce z napisem na plecach "Sadystka".
Przy Dino na Morcinka codziennie od 6 rano do 23 przychodzą klienci z pieskami, które przywiązują, a sami idą na długie zakupy… brak słów dla takich „cudownych” i „ kochających” swoich pupilków właścicieli!!! Pieski szczekają non stop, bo myślą, że zostały porzucone.. chore podejście iść na spacer z psem do sklepu …
Kontrole powinny odbywać się na WSZYSTKICH posesjach przy domach, gdzie DNIAMI i NOCAMI ( !!! ) uwiązane są psy na łańcuchach (ustawa chyba zabrania) często bez wody, jedzenia, na otwartej przestrzeni w upał, deszcz i mróz. Karać, zabierać zwierzęta i ponawiać kontrole po wielokroć, bo zabranie psa nie daje gwarancji, że taki typ nie weźmie następnego.... !! Zapraszam do Komarna, Maciejowej, Janowic i wszystkich wiosek w okolicy.
Jaki odbiór? Odebrać psa. A właścicieli postawić na cały dzień na betonowym parkingu bez cienia bez wody w pełnym słońcu na cały dzień. Będzie chciał zejść to wpier*** i s powrotem na miejsce.
To prawda nie ma litości dla takich ludzi , tacy nie powinni mieć zwierząt ,dozywotny zakaz na trzymanie jakiego kolwiek zwierzęcia .
Jak Rząd PiSu mówi że węgiel jest to jest , ale głęboko schowany na zapleczu za ,,białą firanką,, . Wystarczy wysłać działacza z PiSu a o wjeżdża pustym wozem a wyjeżdża zapełnionym po brzegi czarnym węglem,, smrodem ,, A jeśli owieczka chciałaby kupić ? To niech ma pretensje do ,, Tuska ,, że widzi te pustki przed ,, białą firanką ,, . Władza sama się ogrzeje i wyżywi, a tak to ***** ***