Reklama

Wszystkich Świętych. Przygotowania na finiszu

31/10/2013 16:05

Jutro Wszystkich Świętych. Jak co roku w poprzedzające to święto dni na cmentarzach i wokół nich panuje spory ruch. Niewiele jednak zostało już czasu na posprzątanie grobów.

                   Kwiaty, sterty worków ze śmieciami, kubły wody i zapach detergentów to codzienność na cmentarzach w ostatnich dniach października. Pomiędzy kszątającymi się wokół grobów swoich bliskich ludzi, gdzieniegdzie widać ekipy zakładów kamieniarskich montujących nerwowo nowe pomniki. Za   kilka godzin bowiem zrobi się ciemno, a trzeba zdążyć z montażem, aby na jutro nagrobek był gotowy. Taki obraz jeleniogórskich i nie tylko jeleniogórskich cmentarzy jawi się co roku przed pierwszym listopada. To jedyny dzień kiedy możemy być naprawdę blisko ze swoimi bliskimi, którzy wcześniej lub później zakończyli wędrówkę po ziemi.

                     Dzień pierwszego listopada kojarzy się dla wielu ze zniczem, z grobem bliskich osób, z cmentarzem, dla innych z wiązanką kwiatów, jeszcze dla innych z modlitwą i pamięcią o tych, którzy wyprzedzili nas w drodze do wieczności. Nie mniej jednak w tym dniu udajemy się z całymi rodzinami na cmentarz i nawiedzamy groby naszych bliskich, przyjaciół, rodziców, krewnych, znajomych, stawiając kwiaty, zapalając ten "płomyk nadziei", wierząc, że już cieszą się oni chwałą w domu Ojca Niebieskiego. Kościół w tym dniu oddaje cześć tym wszystkim, którzy już weszli do chwały niebieskiej, a wiernym pielgrzymującym jeszcze na ziemi wskazuje drogę, która ma zaprowadzić ich do świętości. Przypomina nam również prawdę o naszej wspólnocie ze Świętymi, którzy otaczają nas opieką.

Reklama

                     Dlatego też każdy w miarę jak może i w miarę tego na co go stać stara się jak najlepiej przygotować grób swoich bliskich. Na szczęście nie brakuje stroików, gadżetów, nagrobnej galanterii. Okolice cmentarzy i miejskie bazary dosłownie toną w kwiatach. Każdy może wybrać to co zechce i na co go stać. Święto zmarłych to też nie lada gradka dla handlowców. Jeśli się chce i umie do tego przygotować można nieźle zarobić. Dlatego też miejsca pod przycmentarne kramy „zaklepane” zostały kilka dni wcześniej. Niektórzy najbardziej zdesperowani handlowcy koczowali pod cmentarzami przez kilka ostatnich nocy, aby nie stracić dobrego punktu.

                    Ale do tego święta przygotowały się też duże sieci handlowe. Castorama, Biedronka, Tesco i wiele innych marketów kusiły z pozoru atrakcyjnymi cenami. Jednak niejeden ten, co kierował się wyłącznie ceną miał okazję przekonać się, że nie zawsze  w supermarkecie jest taniej. Niektórzy przycmentarni handlowcy oferowali bowiem towar w cenie podobnej do „marketowej” jednak dużo lepszej jakości.  Takie sytuację są wynikiem konkurencji na rynku. Godne podziwu jest jednak to, że rodzimi handlowcy często dyskryminowani w stosunku do faworyzowanych sieci handlowych mimo z pozoru straconej pozycji potrafią zaoferować dużo lepszy towar w niemal identycznej cenie.

Reklama

                Trudno dziś poruszać się po Jeleniej Górze. Przycmentarne ulice są  zatłoczone. Już około godziny 14 praktycznie stała ul Sudecka na odcinku od Teatru do Hotelu Mercure.  Jutro będzie jeszcze gorzej, ale jak co roku ruchem będzie kierować policja.

                 Słowa pochwały należą się ekipom z MPGK. Bardzo sprawnie przebiega odbiór odpadów z cmentarzy. Wypełnione pojemniki sa natychmiast zastępowane pustymi. Na niektórych nekropoliach ustawiono toalety TOI, TOI.

                Miejmy nadzieję że piękna i słoneczna pogoda, taka jak dziś utrzyma się do niedzieli. Wtym roku bowiem Święto Zmarłych to także wydłużony weekend, więc w wielu przypadkach groby będą odwiedzane także w sobotę i niedzielę

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości