Do groźnego zdarzenia doszło dziś ok. godz. 8:00 na ul. Wolności w Jeleniej Górze. Kierujący Skodą wpadł w poślizg i uderzył w latarnię.
Do zdarzenia doszło na wysokości skrzyżowania z ul. Junaków. Po przyjeździe policji na miejsce kierowca Skody tłumaczył, że inny uczestnik ruchu wyjeżdżając z ul. Junaków wymusił pierwszeństwo. Według tłumaczeń, chcąc uniknąć zderzenia, wpadł w poślizg i z impetem uderzył w latarnię.
Co innego mówiły jednak ślady hamowania pojazdu. Policjanci w toku prowadzonych czynności ustalili, że winę za zdarzenie ponosi kierujący Skodą, gdyż poruszał się z nadmierną prędkością, na skutek czego pojazd wpadł w poślizg na wilgotnej i śliskiej nawierzchni. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Kierowca Skody ukarany został mandatem karnym.
# Wpadł w poślizg i uderzył w latarnię
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Skodziarze to mają ułańską fantazję
Skodziarz myslal ze leci rsem albo amg xD
"ślady hamowania mówiły coś innego" , Twoje własne ślady hamowania zeznały przeciwko Tobie kierowco Skody. Osobiście nigdy nie zabieram ze sobą w trasę śladów hamowania i jeżdżę bez przygód i niewdzięcznych świadków zdarzenia :):):)
Niedźwiedź mu wyskoczył. - w komórce.
Dziś około 10.15 na Spółdzielczej istne szaleństwo i to tam gdzie był wypadek .
Samochód zapewne do Kasacji
Członek jeleniogórskiego klubu drajvkibel, typowe tłumaczenie się... ciekawe tylko, że z samego rana już śpieszył się na spęd klubowiczów? Może mu się godziny
...pomyliły.
Widzę że wszyscy zaj.. iści. Opisy jak byście byli na miejscu, żal mi was.
Prawo Pascala wywali dzwona ten kto zap*** ;-)
Skodziarze to mają ułańską fantazję
Skodziarz myslal ze leci rsem albo amg xD
"ślady hamowania mówiły coś innego" , Twoje własne ślady hamowania zeznały przeciwko Tobie kierowco Skody. Osobiście nigdy nie zabieram ze sobą w trasę śladów hamowania i jeżdżę bez przygód i niewdzięcznych świadków zdarzenia :):):)