Reklama

Województwo dolnośląskie przejmuje kolejną zapomnianą linię kolejową

24/12/2022 10:15

Dolnośląska Służba Dróg i Kolei będzie zarządzać kolejną, dotychczas nieczynną linią kolejową w naszym regionie. Tym razem chodzi o linię Strzegom - Marciszów zamkniętą dla ruchu pasażerskiego w 1996 roku.

Linię Strzegom - Marciszów budowano etapami. Pierwszy fragment do stacji Roztoka został otwarty w 1890 roku. W grudniu tego roku pociągi zaczęły docierać również do Bolkowa. Miało to miejsce okresie zagęszczania pruskiej sieci kolejowej, stosownie do idei, iż każde miasto powiatowe w Prusach (a takim miastem był Bolków) ma mieć dostęp do kolei

Ostatni, typowo górski fragment trasy, poprowadzony wschodnim brzegiem Gór Kaczawskim został ukończony i uroczyście otwarty 1 sierpnia 1899 roku. Tylko na 7. kilometrowym odcinku z Bolkowa do Poręby Górskiej, pociąg pokonywał 125 metrów różnicy wzniesień.

Reklama

Chodziło wówczas o połączenie Legnicy ze Śląską Koleją Górską i uzyskanie alternatywnej trasy dla pociągów pospiesznych z Wrocławia w stronę Karkonoszy z ominięciem wałbrzyskich pętli. Rozwój przemysłu na tym obszarze, a szczególnie wydobycie granitu zwiększył zapotrzebowanie na komunikację kolejową. W latach 1910-1911 linię Strzegom - Bolków zmodernizowano podnosząc jej parametry do rangi linii pierwszorzędnych.

Tę niezwykle malowniczą linię, stanowiącą jednocześnie doskonałą alternatywę dla połączenia Jeleniej Góry z Wrocławiem zamknięto dla ruchu pasażerskiego w 1996 roku. Przystanki z kolejowej ewidencji usunięto w 1999 roku. Obecnie przejezdny dla ruchu towarowego jest wyłącznie krótki odcinek ze Strzegomia do Grabiny Śląskiej.

Reklama

15 grudnia br. dyrektor DSDiK Leszek Loch, podpisał akt notarialny w sprawie przejęcia na rzecz województwa dolnośląskiego dwóch kolejnych fragmentów sieci kolejowej, a mianowicie odcinka linii 331 w miejscowości Roztoka (przejęty odcinek ma około 1,3 km długości) oraz prawie 30-kilometrowego odcinka linii 302, pomiędzy Strzegomiem a Marciszowem.

W sumie zarządzamy ok. 300 km linii kolejowych. Jest to kolejny etap rozszerzania sieci kolejowej będącej w zarządzie województwa dolnośląskiego – oświadczyła w wydanym w komunikacie Dolnośląska Służba Dróg i Kolei we Wrocławiu.

Reklama

Województwo dolnośląskie przejmuje kolejną zapomnianą linię kolejową

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gniewko - niezalogowany 2022-12-24 11:37:41

    A do Lwówka Śląskiego czekają aż wszystko rozkradną a poniżej powiedzą że się nie opłaca, wywalić tych nierobów z województwa!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Wojewoda - niezalogowany 2022-12-24 16:48:15

    Linia z Jerzmanic do Lwówka jest przejęta przez województwo, ale aby cokolwiek myśleć o reaktywacji, trzeba najpierw zrewitalizować linię między Legnicą a Jerzmanicami. Tam szlakowa jest zbyt wolna aby opłacalne było puszczanie osobowych. Kolejny problem, to co za Lwówkiem, linia na Wleń i dalej na Jelenią też jest jeszcze nie przejęta.

    • Zgłoś wpis
  • DuchGór 2022-12-24 21:42:15

    Linia z Jeleniej Góry do Lwówka cały czas należy PKP. I tu jest problem ponieważ PKP ma problemy z ustaleniem własności gruntów dlatego nie może przekazać tej trasy marszałkowi. Żeby było śmieszniej to część gruntów należy do PKP PLK a część do PKP SA czyli nie mogą się dogadać sami ze sobą. Bareja w czystej postaci. Ostatnio padł pomysł aby tą trasę użyczyć województwu. Natomiast odcinek Legnica - Jerzmanice będzie rewitalizowany z programu kolej+.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości