Wodnik nadal usuwa awarię, do której doszło wczoraj wieczorem. Mieszkańcy zaopatrywani są jednak w wodę siecią zastępczą.
Niedaleko ul. Wiejskiej pękła rura wodociągowa o półmetrowej średnicy. Mieszkańcy Zabobrza nie odczuli tego skutków. Są zaopatrywani w wodę rurą o mniejszej średnicy oraz z Wzgórza Dębowego. Woda do szpitala podawana jest w tej chwili awaryjnie specjalnym by-passem - informuje rzecznik prasowy spółki Wodnik Zbigniew Rzońca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dajcie ludziom żyć patałachy z Wodnika i wymieńcie w końcu tą gównianą rurę!
Mam zapytanie a co ma zamiar zrobić wodnik w sprawie pękniętego kolektora ścieków w bloku przy Moniuszki 8. Zapraszam Pana rzecznika Rzońcę do piwnic w budynku lub na klatki schodowe.
Wodnik w tym miejscu był już kilka razy w tym roku. Wspaniali fachowcy tam pracują. Nie ma co.
Ostatnio pracownicy Taurona ,zbierali odchody z piwnicy z trafostacją na Moniuszki.Podobno to juz kilka razy Wodnik im zrobil taką rozrywkę
Dajcie ludziom żyć patałachy z Wodnika i wymieńcie w końcu tą gównianą rurę!
Mam zapytanie a co ma zamiar zrobić wodnik w sprawie pękniętego kolektora ścieków w bloku przy Moniuszki 8. Zapraszam Pana rzecznika Rzońcę do piwnic w budynku lub na klatki schodowe.
Wodnik w tym miejscu był już kilka razy w tym roku. Wspaniali fachowcy tam pracują. Nie ma co.