Reklama

Włókniarz Leśna traci awans przegrywając z Kwisą

16/06/2017 18:44

W ostatniej kolejce sezonu 2016/17 Kwisa Świeradów na swoim boisku pokonuje pretendenta do awansu Włókniarza Leśna 2:0. Lider z Leśnej nie był bez szans w tym spotkaniu, zagrażał nam wielokrotnie ale nie wykorzystał w pełni wypracowanych akcji pod polem karnym Kwisy co się w drugiej części spotkania zemściło.

Włókniarz grał pod presją bo miał za plecami Victorię. Remis w ostateczności dał by awans Leśniakom  ale i ten plan nie wypalił. Przed  pierwszym gwizdkiem Arbitra w tym spotkaniu miała miejsce mała uroczystość. Wojtek Ostrejko oraz Michał Rojek otrzymali z rąk prezesa Piotra Chowańskiego koszulki z nadrukiem ilości strzelonych bramek dla naszego zespołu kolejno Ostrejko trafień 400 Rojek 100. Gratulujemy.

Wracając do spotkania to Kwisa miała lepszy początek, zaatakowała i była przed szansą zdobycia prowadzenia w pierwszych minutach spotkania  Rojek mógł się wpisać na listę strzelców, nie wiele zabrakło piłka ostatecznie przeszła obok słupka.

Reklama

W późniejszych minutach pierwszej połowy oba zespoły szły na wymianę ciosów ataki z jednej i z drugiej strony wiele groźnych sytuacji Obaj golkiperzy mieli co robić i obaj się  napracowali w pierwszej połowie. Remis do przerwy dawał awans Włókniarzowi i tak te zbyło ale tylko do 68 minuty kiedy to na boisku pojawia się Ozga zmiana za Mackiewicza. To własnie populanry Ozi wykorzystuje zamieszanie w polu karnym i zdobywa prowadzenie, piłka wpada pod poprzeczkę gości. Wielka radość i euforia zapanowała na trybunach jak i na ławce rezerwowych naszego zespołu.

W ostatnich 25 minutach goście za wszelką cenę próbują wyrównać, atakują podchodzą pod nasze pole karne bez skutecznie bo w naszej bramce bardzo dobrze spisuje się Kacper Witczak jego postawa i to w jaki sposób podszedł do meczu było godne pochwały dłonie same układały się do oklasków. Włókniarz grał nerwowo i popełniał błędy. Doszły do tego jeszcze kłótnie po miedzy zawodnikami  i gra w dziesiątkę. Włókniarz grał w osłabieniu do końca spotkania. Wykorzystują to nasi piłkarze zdobywając w ostatniej minucie doliczonego czasu gry dosłownie 40 sekund przed ostatnim gwizdkiem arbitra bramkę dla Kwisy zdobywa Ostrejko. 2:0 Gol pada po udanej przeprowadzonej akcji oskrzydlającej. Koniec spotkania i wielka radość naszego zespołu Kwisa zwycięża i udowadnia że lider nam nie straszny. Włókniarz schodzi pokonany i bez szans na awans a był tak blisko my odnosimy zasłużone zwycięstwo i w dobrych nastrojach, humorach kończymy ten sezon.Sezon który obfitował w wielkie emocje i dał nam dużo radości z gry.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gosc - niezalogowany 2017-06-21 14:32:20

    To chyba nie "bodzio" robił zdjęcia..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości