To była prawdopodobnie najtrudniejsza noc od wielu lat dla mieszkańców Wlenia. Miasteczko przegrało walkę z wielką wodą.
We Wleniu ziścił się najgorszy scenariusz. Nocą nadeszła fala powodziowa, która zalała miejscowość. W najtrudniejszej sytuacji są właściciele mieszkań na niższych kondygnacjach. Oni dziś muszą liczyć straty, bowiem woda zalała ich lokale, w niektórych miejscach nawet na wysokość przekraczającą metr. Niewymownie przykro jest informować, że walka z wielką wodą była bardzo nierówna. Została przegrana pomimo prób. Woda wdarła się do miasta i niekontrolowanie migrowała po jego ulicach. Wleń jest w tej chwili praktycznie odcięty od świata. Drogi są pozalewane. Nie dojedzie tam nawet pomoc z Jeleniej Góry czy Lwówka Śląskiego.
# Wleń przegrywa walkę. Wielka woda zalała miasteczko
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
https://www.facebook.com/share/r/axuD5LXTwpMHqJLv/?mibextid=UalRPS
Smutne to że Wleń przegrał walkę z powodzią tak samo jak Jelenia Góra. Niestety politycy są bezkarni, potrafią tylko komentować i dyskutować. A prawda jest gorzka bo prawie wszystko zawiodło. Tysiące zalanych domostw, ludzie odcięci od świata. Strach myśleć o przyszłości i kolejnych powodziach dyż samorząd i państwo nie zdali egzaminu. Jedna lokalna powódź pokonała z kretesem wszystkie służby
geniusz sie wypowiedzial
Co za bzdury tu wypisujesz ?!!.
A burmistrz Wlenia mówił że są wały i woda nie zaleje miasta.I chyba mu coś nie wyszło.P
I miał jak najbardziej rację !!!. Miasto jest całe i po ustąpieniu wody może funkcjonować !. Cały szaleńczy nurt rzeki został skutecznie skierowany poza miasto co nigdy się nie wydarzyło . Teraz po tak ostrym sprawdzianie należy wzmocnić słabe punkty i będzie całkiem bezpiecznie .
Wręcz przeciwnie ... Wlen walkę z wielką woda wygrał! Gdyby nie wały i praca ludzi ostatniej nocy, cały główny nurt który znajduje się poza wałami przeszedłby przez rynek i mielibysmy Klidzko vol2... W 97 roku woda sięgała półtora metra w pobliżu rynku. W 97 pomiar wody za zapora pilchowicka pokazywał 360cm. Wczoraj osiągnął 409cm, a woda nie wdarla sie nawet pod ratusz... Wleń się obronił i może spać spokojnie. Skończcie szerzyć te clickbajty bo już nawet szwedzkie media podają ze we Wleniu jest armagedon...
Brawo. Zgadzam sie. Pozdrawiam!
Oczywiście , że TAK !!!. Obecne podtopienia są niczym w porównaniu z poprzednimi powodziami . Wały i zabezpieczenia jak najbardziej spełniły swoją rolę !!!.
No ale wiadomo że te parówy muszą siać ferment. Wszystko zrobią żeby ludzie te wypociny czytali.
https://www.facebook.com/share/r/axuD5LXTwpMHqJLv/?mibextid=UalRPS
Smutne to że Wleń przegrał walkę z powodzią tak samo jak Jelenia Góra. Niestety politycy są bezkarni, potrafią tylko komentować i dyskutować. A prawda jest gorzka bo prawie wszystko zawiodło. Tysiące zalanych domostw, ludzie odcięci od świata. Strach myśleć o przyszłości i kolejnych powodziach dyż samorząd i państwo nie zdali egzaminu. Jedna lokalna powódź pokonała z kretesem wszystkie służby
geniusz sie wypowiedzial