Babcia wiozła swoje wnuki na wakacje do Karpacza. Gnała pomimo trudnych warunków atmosferycznych.
Policjanci z grupy speed jeleniogórskiej drogówki zatrzymali kierującą Citroenem 54-letnią mieszkankę województwa Wielkopolskiego z powodu przekroczenia prędkości. Okazało się, że wiozła ona pięcioro wnucząt na wakacje do Karpacza, a na codzień jest kierowcą zawodowym w firmie przewozowej. Kobieta na alei Solidarności pędziła 102 km/h, w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Przekroczyła prędkość o 52 km/h, co zgodnie z literą przepisów wiązało się z utratą prawa jazdy i mandatem karnym w wysokości 1500 zł, który również otrzymała 54-latka.
Z racji faktu, że warunki pogodowe panujące w regionie nie sprzyjały bezpiecznej jeździe, kobieta pędząc ponad 100 km/h stworzyła niebezpieczeństwo w ruchu drogowym.
Kierowcy, noga z gazu!

# Wiozła wnuki na wakacje do Karpacza. Straciła prawo jazdy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Krzepka babcia. Rodzicie wiedzieli?
G. Nie zagrożenie Te nasze obwodnice JG są lepsze od A4 tylko pasow nadrobione I ograniczenia.... tak jak przed zabobrzem wybudowali hale, zrobili pas do włączania się do ruchu i 50 a później znów 80 To taka sama masakra jak z tymi znakami constaky an środku pasa aby go zmienić... Absurd goni absurd
błąd pomiaru w Videorapid 2A wynosi +/- 3% (jest o tym wyraźne info w instrukcji tego rejestratora) , błąd pomiaru przy zmierzonych 102 km/h wynosił 3,06 km/h gdyby Policjanci byli normalni, wystawiliby tylko mandat za przekroczenie dopuszczalnej prędkości do 50 km/h... ale nie.. lepiej jeszcze pozbawić kierującą uprawnień i co za tym idzie i pracy... mam nadzieję, że kierująca odwoła się od mandatu, o ile go przyjęła.
Tak robi niemiecka policja. Uwzględnia błąd pomiaru na korzyść kierowcy. Ale to Niemcy
Jakiś ty mądry jakby babcia wywaliła dzidę w drzewo płakałbyś gdzie była policja. A może tak pomyśleć jadąc z dzieciakami. Ci mistrzowie prostej z Poznania, Warszawki i środka kraju nie potrafią jeździć po naszych drogach. Przypomnij sobie jak zima potrafią na Lynch kapciach przyjechać i się dziwić ze u nas snieg. Nie pisz glupot
Olo, nie pisz głupot. aleja Solidarności, to szeroka wygodna ulica miejscami o podwyższonej dozwolonej prędkości do 80, a najniebezpieczniejszym miejscem na niej są krzyżówki przy Wincentego Pola i przy Sudeckiej. aaa. no i jest idealną do golenia z kasy przez policję z radarem przejeżdżających nią turystów. Aby nie było, nie popieram łamania ograniczeń prędkości, jednakże pomiary prędkości na tej ulicy niewiele mają wspólnego z zapewnieniem bezpieczeństwa mieszkańcom - chyba że dzikom i sarnom, które uwielbiają przebiegać sobie tą ulicę tam i z powrotem ;)
Krzepka babcia. Rodzicie wiedzieli?
G. Nie zagrożenie Te nasze obwodnice JG są lepsze od A4 tylko pasow nadrobione I ograniczenia.... tak jak przed zabobrzem wybudowali hale, zrobili pas do włączania się do ruchu i 50 a później znów 80 To taka sama masakra jak z tymi znakami constaky an środku pasa aby go zmienić... Absurd goni absurd
błąd pomiaru w Videorapid 2A wynosi +/- 3% (jest o tym wyraźne info w instrukcji tego rejestratora) , błąd pomiaru przy zmierzonych 102 km/h wynosił 3,06 km/h gdyby Policjanci byli normalni, wystawiliby tylko mandat za przekroczenie dopuszczalnej prędkości do 50 km/h... ale nie.. lepiej jeszcze pozbawić kierującą uprawnień i co za tym idzie i pracy... mam nadzieję, że kierująca odwoła się od mandatu, o ile go przyjęła.