Sąd Okręgowy w Legnicy skazał 34-letniego Mateusza J. na dożywotnie pozbawienie wolności w systemie terapeutycznym. Mężczyzna przez kilka lat więził, gwałcił i brutalnie znęcał się nad swoją partnerką. Wyrok nie jest prawomocny.
Do przestępstw dochodziło od lipca 2020 roku do sierpnia 2024 roku w miejscowości Gaiki koło Głogowa. Według ustaleń śledczych kobieta była przetrzymywana w zamykanym na kłódkę pomieszczeniu gospodarczym bez okna, ogrzewania, wody i toalety. Sprawca reglamentował jej jedzenie i dostęp do podstawowych potrzeb, a także znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie oraz wielokrotnie doprowadzał do obcowania płciowego wbrew jej woli.
Śledczy ustalili, że w wyniku pobić kobieta doznała poważnych obrażeń ciała, a jedno z nich w 2023 roku doprowadziło do stanu bezpośredniego zagrożenia życia.
Sprawa wyszła na jaw w 2024 roku, gdy Mateusz J. przywiózł kobietę do szpitala w Głogowie. Personel medyczny zauważył obrażenia i nakłonił ją do ujawnienia wieloletniej przemocy. Wkrótce potem mężczyzna został zatrzymany.
Akt oskarżenia skierowała Prokuratura Okręgowa w Legnicy w maju 2025 roku. Proces toczył się z wyłączeniem jawności.
Sąd skazał Mateusza J. na dożywocie w systemie terapeutycznym. Ma on również zapłacić 500 tys. zł zadośćuczynienia dla pokrzywdzonej oraz 50 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym. Orzeczono też zakaz kontaktu i zbliżania się do ofiary na odległość mniejszą niż 100 metrów przez 15 lat.
Wyrok nie jest prawomocny. O dalszym losie sprawy zdecyduje ewentualna apelacja.
Więził i gwałcił partnerkę przez lata. Zapadł wyrok dożywocia
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bez przesady, jeżeli to była jego partnerka to miał do tego prawo "Żony, bądźcie uległe wobec swoich mężów, tak jak wobec Pana. Mąż jest bowiem głową żony, tak jak Chrystus jest Głową kościoła..." Miał on prawo i czasem jej przyłożyć i zamknąć w piwnicy, może i zgrzeszył ale któż nie ma pokus?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Nikt niczego nie widział, niczego się nie domyślał. Bo to taki dobry sąsiad. Zawsze w kościele na mszy i u spowiedzi.
Bez przesady, jeżeli to była jego partnerka to miał do tego prawo "Żony, bądźcie uległe wobec swoich mężów, tak jak wobec Pana. Mąż jest bowiem głową żony, tak jak Chrystus jest Głową kościoła..." Miał on prawo i czasem jej przyłożyć i zamknąć w piwnicy, może i zgrzeszył ale któż nie ma pokus?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.