Trwa 22 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W Jeleniej Górze i miejscowościach ościennych kwestuje 276 wolontariuszy. W tym roku pieniądze zbierane są na zakup specjalistycznego sprzętu dla dziecięcej medycyny ratunkowej i godnej opieki medycznej seniorów.
Od wczesnych godzin rannych można było spotkać wolontariuszy kwestujących na ulicach miasta. Chłodna i deszczowa pogoda wcale nie ułatwia zbiórki pieniędzy. Od samego rana na placu Ratuszowym w Jeleniej Górze trwały przygotowania do Wielkiego Finału, który rozpoczął się o godz. 12.00 i potrwa do godz. 22.00.
Festyn rodzinny potrwa od 13.00 – 16.00 a w nim:
- Miasteczko służb mundurowych czyli policja, straż miejska, straż pożarna, straż graniczna, pogotowie. Możliwość obejrzenia sprzętu, "zadymiony namiot" itp.
- Zajęcia z ASG dzięki "Drużynie Braci"
- Elementy LaserAreny
- Możliwość pilotowania drona dzięki "zgoory.pl"
- wielkie maskotki Vesny
- gry i zabawy dla dzieci oraz całych rodzin
- loteria fantowa
Następnie:
16.00 rozpoczęcie - przywitanie publiczności i przedstawienie programu imprezy
16.10 występ zespołu MAFI FURACH
17.30 Aukcje i licytacje przedmiotów
18.00 koncert zespołu VENA VALLEY
19.20 Aukcje i licytacje przedmiotów
20.00 Światełko do Nieba” pokaz sztucznych ogni
20.10 koncert zespołu HORYZONT
22.00 zakończenie imprezy.
info – WOŚP Jelenia Góra
Będąc kilka minut po godzinie dziesiątej w Jeleniej Górze, zastałem puste ulice. Na Placu Ratuszowym trwały przygotowania do zaplanowanych atrakcji przewidzianych w dzisiejszym dniu. Ulice patrolowali funkcjonariusze policji i straży miejskiej. Ogólnie cisza i spokój. Kwestujący zmarznięci i głodni mają do dyspozycji kilka punktów, w których mogą się ogrzać i spożyć ciepły posiłek. Punktami są: posterunek policji, sztab hufca i teatr. W Cieplicach sytuacja wygląda podobnie, tyle tylko, że brak jest miejsc gdzie można się ogrzać, ale z rozmowy z kwestującymi dowiedziałem się, że nie jest to problem:
- Na razie nie ma dużo pieniędzy, pogoda też nie jest problemem. Większym problemem jest brak zainteresowania ze strony darczyńców. Nadzieja jeszcze w marketach gdzie można zebrać najwięcej – powiedzieli wolontariusze.
Jak widać zbiórka przebiega bez większych problemów i nie doszło do kradzieży, za wyjątkiem jednej dziwnej sytuacji, której nie mogę zrozumieć. Otóż, okazało się, że wolontariusze mają kategoryczny zakaz kwestowania na terenie kościołów i są znich wyganiani!? O co tu chodzi?
Zapraszam do komentowania, bo jest, co w takiej sytuacji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Piechowicach na mszy ogłosił, że z powodu niskich datków podczas kolędy brakuje mu na ubezpieczenie, więc konieczna jest zbiórka pieniędzy. Ale jaja.
poprostu ksiadz boi sie ze dzieci mu zabiora a ludzie mu nie dadza jak bedzie chodzil po koledzie
podobno w zeszłym roku ksiądz tak się zdenerwował, że zamknął w komórce wolontariusza, którego musieli w asyście policjantów uwolnić
W Piechowicach na mszy ogłosił, że z powodu niskich datków podczas kolędy brakuje mu na ubezpieczenie, więc konieczna jest zbiórka pieniędzy. Ale jaja.
poprostu ksiadz boi sie ze dzieci mu zabiora a ludzie mu nie dadza jak bedzie chodzil po koledzie
podobno w zeszłym roku ksiądz tak się zdenerwował, że zamknął w komórce wolontariusza, którego musieli w asyście policjantów uwolnić