Już ponad miesiąc minął od zaginięcia 51-letniego Karola Białczaka. Policjanci z Karpacza wciąż poszukują zaginionego.
Mundurowi z Komisariatu w Karpaczu w ramach codziennej służby wprowadzają elementy poszukiwań zaginionego miesiąc temu Karola Białczaka. Ostatni raz był on widziany w swoim miejscu zamieszkania w Miłkowie 3 lipca 2024 roku. Od tamtej pory nikt z bliskich nie nawiązał z nim kontaktu. Pomimo starań wielu zaangażowanych w poszukiwania służb, Karol Białczak wciąż nie został odnaleziony.
Znaki szczególne zaginionego : Blizna na obojczyku (lewym) oraz widoczna przepuklina pępkowa.
W dniu zaginięcia był ubrany w czerwoną bluzę zakładaną przez głowę, niebieskie spodnie i buty sportowe koloru czerwonego.
Wszelkie informacje mogące przyczynić się do ustalenia miejsca pobytu zaginionej proszę kierować do Komisariatu Policji w Karpaczu, tel. 47 87 38 120 lub do oficera dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze pod nr tel. 47 87 312 40.
# Wciąż trwają poszukiwania 51-letniego Karola Białczaka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy sprawdzano ostatnie logowanie telefonu? Czy ktokolwiek sprawdzał pobocza wzdłuż drogi do Jeleniej? Tam piesi nie chodzą, a może ten człowiek został potrącony, bo kierowcy pędzą tam niemiłosiernie i brak pobocza. Może być niewidoczny z drogi, a nawet ktoś mógł Go przenieść i porzucić w jakimś zagajniku. Ile razy jedziemy do Jeleniej, to się zastanawiam, czy gdzieś tam nie leży :-( a co z kartą płatniczą? Nie była używana od czasu zaginięcia? Może ten człowiek po prostu wyjechał..? Czy prokuratura nie mogła by sprawdzić, czy gdzieś nie utworzono konta bankowego na Jego nazwisko? Może gdzieś jest, pracuje, żyje...
Boże mój jedyny, skoro poszukiwania trwają już tyle tygodni to wiadomo, że tą osobę będzie ciężko odnaleźć w terenie a przecież liczy się kolejny dodatkowy dzień poszukiwań a jak on nie dochodzi do skutku, i temat stoi w jednym miejscu to czas poruszyć nieco do przodu drugi temat. Mam pytanie, czy ta rodzina jest biedna? nie ma pieniędzy? to chętnie pomogę. W województwie Pomorskim mieszka jasnowidz pan Krzysztof Jackowski, który chętnie pomoże, jest to dobra sprawdzona osoba w odnajdywanie zaginionych osób i robi to bardzo znakomicie i istotne jest to że w jedną chwilę wiadomo gdzie tą zaginioną osobę szukać. Tego Karola znam osobiście, choć w życiu spotkałem go zaledwie parę razy, ale też mnie to boli że poszukiwania nie dochodzą do skutku i tyle to trwa. Jestem w stanie pomóc, albo niech rodzina podejmie kolejne kroki, to zaledwie parę stów by zapłacić za usługę u jasnowidza. Ja jestem uziemiony bo bym chętnie pomógł, problem polega na tym że trzeba zawieść osobiście lub wysłać pocztą jakąś osobistą rzecz z ubrań tego Karola i zdjęcie a tego nie posiadam. Czy naprawdę tej rodzinie zależy by odnaleźć Karola? bo już sam nie wiem. Liczę że rodzina coś w tym temacie zrobi, by poszukiwania odniosły szybki skutek, Pozdrawiam.
Rodzinie zalezy zeby go znalezc. Znam jego mame, to jej jedyne dziecko.
Jackowski to chochsztapler! Wymień choć jedną osobę, którą pomógł znaleźć... Gdyby miał jakiekolwiek zdolności, to czy tyle lat szukano by np Iwony Wieczorek? On jest dobry tylko w oczywistych ,,przepowiedniach " - typu, że ludzie będą nienawidzić rządu a ceny wzrosną :-( A każdą ,, przepowiednię" po czasie można nagiąć. Gdyby dziś znaleziono Panią Wieczorek, zakopaną w Jego ogrodzie, nie było by ważne, że wskazał jakieś działki. Oczywiście powiedział by: No ale miałem rację, że leży w ziemi pod stertą gałęzi! Tak, że sorry i dzięki za dobre chęci, ale szkoda pieniędzy na tego alkoholika. Lepiej skrzyknąć ludzi z dronami. Ten człowiek był ubrany w czerwoną bluzę. Jest szansa, że będzie widoczny, Jeśli jest gdzieś w okolicach.
Drugi raz zaginął?
Nie drugi. Cały czas jest poszukiwany. Ten człowiek przeżył wiosną tragedię. Stracił Syna... Być może w wyniku traumy błąka się teraz gdzieś po Polsce... A może serce nie wytrzymało..? Nie został odnaleziony. Każdy, kto mówi, że znaleziono tego Pana sieje ploty :-( Rozejrzyjcie się... On może być gdzieś blisko! Mógł stracić pamięć... Mógł się załamać i nie ma sił by wrócić do domu... A mogło dojść do tragedii.
wspolczuje bardzo,nawet nie chce myslec co prezywaja jego najblizsi,bardzo trudno jest zyc w niewiedzy i zawieszeniu,ktos napisal,ze stracil syna..ogromna tragedia i byc moze rzeczywiscie nie podniosl sie po takiej tragedii,naprawde trzymam kciuki,by znalezli tego Pana i by wrocil do domu caly i zdrowy.
Zanim kogoś którego nie znasz nazwiesz alkoholika, sam się zastanów kim jesteś i nie pisz tutaj bzdur. Ten jasnowidz uratował setki zaginionych osób i na pewno nie jest alkoholikiem. Pieprzysz o jakiś dronach jak potłuczony, osoba która przemieszcza się po świecie żaden dron nie pomoże. Jak rodzinie zależy w jak najkrótszym odnalezieniu tego człowieka to powinni się chwytać każdej deski ratunku i tutaj pieniądze nie mają żadnego znaczenia.
Pamiętaj że nie każdego stać na wydawanie na szarlatanów nawet jak bardzo im zależy na znalezieniu bliskiej osoby. Bardzo mi szkoda Karola i spotkała go straszna rzecz na początku tego roku
Czy sprawdzano ostatnie logowanie telefonu? Czy ktokolwiek sprawdzał pobocza wzdłuż drogi do Jeleniej? Tam piesi nie chodzą, a może ten człowiek został potrącony, bo kierowcy pędzą tam niemiłosiernie i brak pobocza. Może być niewidoczny z drogi, a nawet ktoś mógł Go przenieść i porzucić w jakimś zagajniku. Ile razy jedziemy do Jeleniej, to się zastanawiam, czy gdzieś tam nie leży :-( a co z kartą płatniczą? Nie była używana od czasu zaginięcia? Może ten człowiek po prostu wyjechał..? Czy prokuratura nie mogła by sprawdzić, czy gdzieś nie utworzono konta bankowego na Jego nazwisko? Może gdzieś jest, pracuje, żyje...
Boże mój jedyny, skoro poszukiwania trwają już tyle tygodni to wiadomo, że tą osobę będzie ciężko odnaleźć w terenie a przecież liczy się kolejny dodatkowy dzień poszukiwań a jak on nie dochodzi do skutku, i temat stoi w jednym miejscu to czas poruszyć nieco do przodu drugi temat. Mam pytanie, czy ta rodzina jest biedna? nie ma pieniędzy? to chętnie pomogę. W województwie Pomorskim mieszka jasnowidz pan Krzysztof Jackowski, który chętnie pomoże, jest to dobra sprawdzona osoba w odnajdywanie zaginionych osób i robi to bardzo znakomicie i istotne jest to że w jedną chwilę wiadomo gdzie tą zaginioną osobę szukać. Tego Karola znam osobiście, choć w życiu spotkałem go zaledwie parę razy, ale też mnie to boli że poszukiwania nie dochodzą do skutku i tyle to trwa. Jestem w stanie pomóc, albo niech rodzina podejmie kolejne kroki, to zaledwie parę stów by zapłacić za usługę u jasnowidza. Ja jestem uziemiony bo bym chętnie pomógł, problem polega na tym że trzeba zawieść osobiście lub wysłać pocztą jakąś osobistą rzecz z ubrań tego Karola i zdjęcie a tego nie posiadam. Czy naprawdę tej rodzinie zależy by odnaleźć Karola? bo już sam nie wiem. Liczę że rodzina coś w tym temacie zrobi, by poszukiwania odniosły szybki skutek, Pozdrawiam.
Rodzinie zalezy zeby go znalezc. Znam jego mame, to jej jedyne dziecko.