Dyżurny Straży Miejskiej otrzymał zgłoszenie, że po chodniku przy ulicy Gałczyńskiego pełza wąż – prawdopodobnie żmija.
Mieszkańcy umieścili węża w pojemniku na śmieci. Przybyli na miejsce strażnicy stwierdzili, że jest to niegroźny dla człowieka zaskroniec. Na miejsce został wezwany weterynarz, który odłowił zwierze i wywiózł do lasu.
Zaskroniec - w Polsce najpospolitszy z węży, jest objęty ochroną gatunkową częściową. Czasami zaskrońce zapuszczają się niedaleko domów (ogródków), nie czyniąc nic złego ludziom. Są niegroźne i wręcz unikają ludzi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Takie stworzenia zostawia sie w spokoju. Pełno tego widać jak sie jedzie rowerem. Wiecie ile weterynarz życzy sobie za taką niepotrzebną interwencję.
Wer pomylił chyba zaskrońca z padalcem ;-)
wer Jeśli zaskroniec to nie wąż, to pewnie hipopotam:) Brawo
Dogi(a) wer, jeżeli Twoim zdaniem zaskroniec to nie wąż, to postrzegam poważne ubytki w edukacji na poziomie podstawowym. Polecam poczytać nt w ramach autoedukacji!
Zaskroniec to nie wąż...
Takie stworzenia zostawia sie w spokoju. Pełno tego widać jak sie jedzie rowerem. Wiecie ile weterynarz życzy sobie za taką niepotrzebną interwencję.
Wer pomylił chyba zaskrońca z padalcem ;-)
wer Jeśli zaskroniec to nie wąż, to pewnie hipopotam:) Brawo