Właściciele apartamentu w centrum Szklarskiej Poręby przesłali nam zdjęcia przedstawiające jak wygląda kwatera po kilkudniowym pobycie turystów.
Apartament wynajęła dwójka młodych ludzi (kobieta i mężczyzna). Przyjechali z psem. Z pozoru normalini i wydawałoby się schludni ludzie. Jednak to co pozostawili po sobie takiej opini zdecydowanie przeczy. Trudno uwierzyć, że można egzystować w takim brudzie i smrodzie. Lepiąca się podłoga,porozrzucane jedzenie i śmieci oraz wypełniona po brzegi brudnymi naczyniami zmywarka. Całości dopełnia brudna bielizna i skarpetki porozrzucane po pokoju, których w pospiechu nie zdążyli spakować. W pośpiechu bowiem wynajęli apartament, zapłacili częściowo potem przedłużyli pobyt i uciekli nie płacąc za resztę...A apartament wymagał po ich pobycie dwudniowego sprzątania.
To niestety nie jest przypadek odosobniny a tacy goście wcale nie są rzadkością. Co najgorsze, turyści nie uważają, żeby obowiązywał ich porządek i sprzątanie po sobie. Wielu przekonanych jest, że kaucja, którą się opłaca podczas wynajmu ma starczyć na pokrycie ewentualnych kosztów naprawy i sprzątania. Bywa też, że wynajmujących nie da się namierzyć, ponieważ dowody osobiste, na które wynajmują, okazują się kradzione.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zapraszam do jakiegokolwiek hotelu, po rezerwacji grupowej na zjazd integracyjny - wtedy zobaczycie co to syf :) Tutaj fakt-jest brudno ale uwierzcie, że przez 5 lat pracy w hotelarstwie, widziałam znacznie bardziej zapuszczona, zarzygana, i nie powiem jakie jeszcze pokoje po gościach :)
Tak jak w życiu tak i w usługach turystycznych obowiązują pewne zasady jak i granice,prawa i obowiązki. Niestety często bywa tak ,że to turyści granice te sami sobie przesuwają twierdząc :"płacę to wymagam".Oczywiście to nie reguła ,ale właśnie są pewne GRANICE. Co do podpasek w kiblu, -bolo nikt normalny do kibla ich nie wyrzuca.
A to pewnie myśleliście , że wynajem poki polega na kasowaniu pieniędzy ? Często zdarza się , że trzeba rączkę do łokcia wsadzić i podpaskę z kibelka wyjąc !!! Dzień dobry na ZIEMI !!!
Place i wymagam , to jest wlasnie podejscie pseudoklienta , ???? a gdzie jakies minimum kultury ? Placi sie za wynajem pokoju a nie pozostawianie syfu po sobie . Mam pomysl ba nowa branze bo widze nisze na rynku dla baranow place i wymagam - udostepnie odplatnie lokum do robienia syfu i pozostawiania po sobie .
taką szafkę ze śmieciami zastałam w Krakowie na początek przyjazdu. Także czasem podobnie wynajmujący dbają o turystów
Od sprzątania są pracownicy którzy utrzymują czystość, a nie turysta. Turysta może ewentualnie z grubsza śmieci wywalić i tyle. Nie ma się co spinać ...
Brak kultury u tych ludzi i ludzi którzy się burzą że jak zapłacili to można nasrać.Nic bardziej mylnego.Ja też jeżdżę po różnych ośrodkach i nigdy nie zostawiam syfu.
PŁACĘ? WYMAGAM! news z d**y.
To jest na dwa dni sprzątania? To ja za 200 zł posprzątam :) Nie rozumiem co to za news :D
Praca jak każda inna-branże każdy wybiera sobie sam. Nie na miejscu obrażanie się wzajemni portalu, właścicieli, pan które dbają o porządek w apartamentach !!!! Artykuł miał ukazać jak pozostawiane są apartamenty (płaca goście pieniądze wcale nie duże chcą przebywać w czystych ładnych apartamentach a sami nie potrafią zadbać o względny porządek po skorzystaniu z usług).Obrazanie Pań, które sprzątają (nie da sprzątaczkami-ewentualnie świadczy to o kulturze słowa innych ludzi)jest niezasadne i nie na miejscu.Co do czasu zapraszam do posprzątania takiego apartamentu w 2-3 godziny a założę się, ze sprawdzenie po to będą duże niedociągnięcia.Wiec fantastyczni hejterzy odpuscie sobie a jeśli w taki sposób możecie ukazać swoją ?wielkość? to jesteście słabi najwyraźniej. Pozdrawiam i życzę trochę empatii - a to nie jest zupa z Azji ????
Gdyby się rozliczyli za pobyt nie byłoby afery ale ponieważ nie zapłacili a dodatkowo zostawili syfo to trzeba takie rzeczy piętnowac .....to do Agaty bo nie zrozumiała o co tu chodzi
Też mam pokoje i apartamenty do wynajęcia dla turystów. Są ludzie którzy sprzątają i którzy nie sprzątają po sobie,różnie bywa. Trzeba zacisnąć zęby,podkasać rękawy i brać się do roboty. Ja nie narzekam poprostu sprzątam bo taką pracę sobie wybrałam i liczę się z tym że czasem jest poprostu syf i muszę go posprzątać.
Ostatni wpis chyba od gościa powyższej kwatery.:D
Deeeeeeeeebilko!Za sprzątanie się weź a nie wymagasz od gości. Za co ci płacą prymitywie tepy
Przyjechali patrzeć sobie w oczy a nie spędzać czas sprzątając.Bezsensu artykuł.
ab+ ;idź trolu gdzie indziej poprosze
Dwa dni sprzątania? Bez przesady, każda kobieta zajmująca się domem ogarnie to w dwie godziny z przerwą na kawę. Podajcie ile płaci się za taki apartament z wliczonym sprzątaniem.
To że ktoś przyjechał odpocząć nie uzasadnia mieszkania w chlewie mimo tego że codziennie jest sprzątanie .Tez jeżdżę po hotelach ale nie zostawiam tak po sobie. Niestety tak Polacy wyrabiaja sobie opinie
Jednym słowem polactwo.Jeszcze jedna kadencja PISu i będzie jeszcze gorzej.
Moi sąsiedzi też wynajmują apartament w Karpaczu.Czasem trafiają tu panienki wendrowniczki co d.....e daja za kase i wtedy całe pielgrzymki spragnionych facetów przychodzą.A takie orgie robią że .....
powinna być ogólnodostępna dla hotelarzy lista takich i im podobnych pseudo gości - na bieżąco uzupełniana żebyśmy ( hotelarze) też mogli takich pajacow ocenić i ostrzec innych żeby ich nie przyjmowali!
No zdarza się co się dziwić.Przyjechali wypocząć nie sprzątać.Takie są realia to żaden ewenement.Życze cierpliwość właścicielom albo zmianę branży.
Nawyki sprzątania bierze się z domu i niezależenie od tego w jakim miejscu przebywamy należy szanować mienie i cudzą pracę. Jak kogoś nie stać niech nie wynajmuje a za taki syf powinna być dodatkowa opłata albo rabat przy końcowym rozliczeniu jeżeli lokatorzy zostawią czysto po sobie. Klient nasz Pan więc niech wie za co płaci. Ja uważam, że powinno się ścigać i pokazywać takich brudasów. Jeżeli to ma być norma i realia na którą mamy dawać społeczne przyzwolenie życzę takim osobą właśnie takich gości w domu. Ciekawa jestem jak długo będą zachwyceni z takich odwiedzin.
Pracowałam w 5* hotelu w Manchesterze i uwierzcie, to co widać na zdjęciach to pikuś. Na dodatek apartamenty składały się z dwóch pokoi, dwóch łazienek, salonu i kuchni i na posprzatanie tego miałam 1h, więc nie wiem kto sprzatal ten, że zajęło to dwa dni... Nie zmienia to jednak faktu, że kultura osobista wynajmujących osób jest czasami równa zeru.
Serio to jest news na portal informacyjny? Właściciele apartamentu - żenada ale "dziennikarz" wrzucający coś takiego - to szczyt szczytów.
To zamiast wynajmować obcym turysta to może niech właściciele większości mieszkań oraz apartamentów pomyślą o mieszkańcach, którzy również szukają mieszkań. Szklarska i Świeradów nastawila się na turystę. Zatrudniają obcokrajowców w większości hoteli, a później efekt jest jak na zdjęciach. Do tego wieczne narzekania. Sami podjęli decyzję o wynajmowanie apartamentu na weekendu itp więc niech teraz sprzątają i nie narzekają. Z tym wiąże się ta branza??
Za to że nie zaplacili trzeba ścigać ale wydaje mi sie że sprzatania na dwa dni tu nie ma, chyba ze straszna [ pip... ] to robi. A wlascicielom życzę aby zeszli na ziemię bo zapewne gorsze osobniki sie im trafią. Większość ludzi mysli że sprzatanie jest w cenie :) a przepraszam jest ;)
Faktycznie syf, ale żeby od razu żalić się w necie? Że nie pościelone? Że stół brudny? Nie wiem, czy te gorzkie żale nie są bardziej żenujące niż ten syf... Trzeba albo przywyknąć do realiów albo dać sobie spokój z branżą.
Niema tragedi zaproście budowlańców lub stutentów z panienkami
WĄSKO
Zapraszam do jakiegokolwiek hotelu, po rezerwacji grupowej na zjazd integracyjny - wtedy zobaczycie co to syf :) Tutaj fakt-jest brudno ale uwierzcie, że przez 5 lat pracy w hotelarstwie, widziałam znacznie bardziej zapuszczona, zarzygana, i nie powiem jakie jeszcze pokoje po gościach :)
Tak jak w życiu tak i w usługach turystycznych obowiązują pewne zasady jak i granice,prawa i obowiązki. Niestety często bywa tak ,że to turyści granice te sami sobie przesuwają twierdząc :"płacę to wymagam".Oczywiście to nie reguła ,ale właśnie są pewne GRANICE. Co do podpasek w kiblu, -bolo nikt normalny do kibla ich nie wyrzuca.
A to pewnie myśleliście , że wynajem poki polega na kasowaniu pieniędzy ? Często zdarza się , że trzeba rączkę do łokcia wsadzić i podpaskę z kibelka wyjąc !!! Dzień dobry na ZIEMI !!!