W Karpaczu w połowie sierpnia tego roku ruszy budowa nowego wyciągu kanapowego na Kopę który zastąpi archaiczną kolei krzesełkową, liczącą sobie 60 lat.
Kolej linową wybudowali Niemcy w 1930 roku. Służyła do wciągania na górę zaopatrzenia do schroniska. Ostatnia przebudowa miała miejsce pod koniec lat 50. Właściciel kolei linowej w Karpaczu Ryszard Warecki zapewnił nas że w sezonie zimowym 2017/18 będzie działać już nowoczesna kanapa. - To będzie kanapa 4-osobowa wyprzęgana z dwoma gondolami, które będą służyły do przewozu osób niepełnosprawnych. Po 15 sierpnia zamykamy, demontujemy wszystko i kopiemy dolną stację. Planujemy otwarcie nowego wyciągu na święta Bożego Narodzenia. Wszystko sfinansujemy siłami spółki ponieważ fundusze europejskie nie przewidują żadnych dotacji do środków transportu. Załatwiamy ostatnie pozwolenia i na 99% mamy pewność że naśnieżanie będzie działało aż do samej góry. W dalszych etapach budowy przewidywana jest także restauracja. źródło : http://Muzyczneradio.com.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak zobaczę wybudowany wyciąg to uwierzę. Warecki kilkanaście lat pie... co mu ślina na język przyniesie. A tak dla przypomnienia za 9 dni prima aprilis )))
Świetnie, nowy wyciąg się przyda, rozładuje kolejki.
Skąd takie dokładne obliczenia?
wymiana niektórych elementów zostały wymienione wszystkie podpory i postawione na nowych fundamentach ooraz lina nośna około 92% całego wyciągu
"na 99% mamy pewność że naśnieżanie będzie działało aż do samej góry". Obawiam się, że będzie to znów ten 1% i nie będzie żadnego naśnieżania.
To była wymiana niektórych elementów, a nie przebudowa.
Ostatnia przebudowa miała miejsce pod koniec lat 50 . bzdura i kłamstwo w latach 90 tych były wymieniane wszystkie podpory i lina nośna
Jak zobaczę wybudowany wyciąg to uwierzę. Warecki kilkanaście lat pie... co mu ślina na język przyniesie. A tak dla przypomnienia za 9 dni prima aprilis )))
Świetnie, nowy wyciąg się przyda, rozładuje kolejki.
Skąd takie dokładne obliczenia?