Kierujący motocyklem marki bmw z niewiadomych jeszcze przyczyn uderzył w drzewo. Po czym porzucił pojazd i pieszo zbiegł z miejsca wypadku.
Do zdarzenia doszło na wysokości Wyspy Kowarskiej. W tej chwili trudno jeszcze mówić o szczegółach bowiem sprawca uciekł przed przyjazdem służb. Widać jednak, że uderzył swoim motocykle w drzewo. Na szczęście było ono spróchniałe i stawiło wielkiego oporu, rozpadając się na kawałki. Motocykl prawdopodobnie po ścięciu jednego drzewa, uderzył jeszcze w kolejne. Kierujący nim mężczyzna pozostawił pojazd i oddalił się z miejsca zdarzenia.
W Kowarach motocyklista uderzył w drzewo
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A kto to ustalił, że motocyklista zbiegł z miejsca zdarzenia? A może po uszkodzeniu motocykla w dalszą podróż udał się pieszo?
Jego motocykl, jego głowa tylko drzewo chyba paniczów z nadleśnictwa i jak on śmiał nie poczekać na mandat od służb represji.
no w sumie racja po co.mial na nich czekać skoro to on na swoim motocyklu miał incydent z drzewem bez osób trzecich...ciekawe czy mandat dostanie za spruchniale drzewo albo co lepsze nie daj boże pajde za ucieczke miejsca ,,zbrodni''????
wincyj szczęścia niż rozumu
Bez prawa jazdy, bez ubezpieczenia , bez rozumu. Nic dziwnego że zbiegł
Sprawdźcie lepiej w tym bajorze czy się nie utopił, przecież w szoku był po takim uderzeniu.
A jesteście pewni, że ,,zbiegł"? Nikomu krzywdy nie zrobił, motocykl nie jest jakoś bardzo uszkodzony.... Jeśli nie był kradziony, a kierującemu nic się nie stało, to kto by zostawił maszynę I nawiał??? Przecież nawet nie musiał wzywać służb. Prędzej człowiek walnął łbem w to drzewo I w szoku ruszył przed siebie! No, chyba że maszyna ,,pożyczona " bez wiedzy właściciela ..
Sam miałem wypadek na motocyklu ,zamiast bezzwłocznie przewiezć mnie do szpitala ,to czekałem w karetce z wstrząsem mózgu na psy ,bo oni muszą mnie przebadać alkomatem.Oczywiscie wypadek bez udziału osób trzecich.Psom się wydaje ,żę jak miałeś dzwona na moto ,to na 99% pijany ,bez prawka ,i oc.
Po strajkach kobiet to wszyscy się boją milicji. Wybory uzupełniające w Świdniku ja jadąc miałem wejść do lokalu wyborczego i zagłosować ale patrzę a przed lokalem milicja i radiowóz ja się milicji boję i nie wstąpiłem.
Nie wszyscy tylko Ty i macice...
I słusznie...
Artykuł jest oszukany, poboczem szło 9- młodych dziewczyn na które z dużą prędkością leciał rozpędzony motor wraz z turlającym się motocyklistą. Dziewczyny doznały lekkich obrażeń kierowca również uszedł cało z wypadku jednak motor był bardzo mocno uszkodzony a kierowca aby uniknąć odpowiedzialności odszedł z miejsca zdarzenia.
Jeśli tak to zmienia postać rzeczy
Szkoda drzewa.
A kto to ustalił, że motocyklista zbiegł z miejsca zdarzenia? A może po uszkodzeniu motocykla w dalszą podróż udał się pieszo?
Jego motocykl, jego głowa tylko drzewo chyba paniczów z nadleśnictwa i jak on śmiał nie poczekać na mandat od służb represji.
no w sumie racja po co.mial na nich czekać skoro to on na swoim motocyklu miał incydent z drzewem bez osób trzecich...ciekawe czy mandat dostanie za spruchniale drzewo albo co lepsze nie daj boże pajde za ucieczke miejsca ,,zbrodni''????