W Jeżowie Sudeckim od 9 stycznia br. mierzona jest jakość powietrza – akcja realizowana we współpracy z samorządem lokalnym. Profesjonalny pyłomierz mierzy zawartość w powietrzu pyłu zawieszonego PM10, który stanowi zagrożenie dla zdrowia. Wyniki można na bieżąco obserwować na stronie http://dolnoslaskialarmsmogowy.pl przez najbliższy tydzień.
Skąd ten smog?
Źródłem zapylenia w sezonie grzewczym jest przede wszystkim dym uchodzący z domowych kominów, pochodzący ze spalania paliw stałych, głównie węgla i drewna. Niestety, do tego koktajlu zanieczyszczeń dokładają się także śmiertelnie trujące substancje uwalniane w wyniku spalania śmieci. Przy braku warunków dla rozwiewania i rozmywania zanieczyszczeń (wiatry i deszcze), notuje się ich koncentrację zwłaszcza na terenach gęsto zabudowanych, czy w kotlinach i dolinach górskich.
Uchwała antysmogowa dla Dolnego Śląska
Dolny Śląsk to jeden z 3 najbardziej zanieczyszczonych województw w Polsce. Jak pokazują coroczne raporty Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, praktycznie wszystkie gminy w regionie mają problem z zanieczyszczeniami powietrza. Każdy sezon grzewczy to czas morowy dla Dolnoślązaków. Ostrożne szacunki wskazują, że rocznie z powodu zanieczyszczonego powietrza umiera ok. 3000 mieszkańców i mieszkanek Dolnego Śląska.
Zgodnie z przyjętą jednogłośnie 30.11.2017 r. uchwałą antysmogową dla Dolnego Śląska, w Jeżowie Sudeckim od 1 lipca 2018 roku nie można spalać mułów i flotów węglowych, węgla sypkiego o uziarnieniu poniżej 3 mm, węgla brunatnego oraz mokrego drewna (o wilgotności pow. 20%). Dalej można używać węgla i drewna, ale tylko wysokiej jakości. Od 1.7.2018 nie można też montować nowych „kopciuchów”, tylko piece i kotły spełniające wymogi emisji pyłu określone dla ekoprojektu.
Do 2024 roku mają zniknąć obecnie używane „kopciuchy”, zaś kotły klasy 3 lub 4 będą mogły pracować jeszcze do 2028 roku. Docelowo mają pozostać w użyciu tylko urządzenia grzewcze na paliwa stałe spełniające wymogi ekoprojektu. Dla obniżenia emisyjności wciąż używanych „kopciuchów” uchwała antysmogowa zezwala na stosowanie elektrofiltrów (od lat stosowanych w przemyśle, zmuszonym przepisami do redukcji zanieczyszczeń powietrza).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
więcej inspekcji bo są miejsca w mieście gdzie przejechać autem się nawet nie da, można się od smrodu udusić. Nie mówię o palonym drewnie, bo to nie śmierdzi!
Stare meble, ramy okien, płyty pilśniowe etc. są notorycznie palone "po sąsiedzku" Święta rodzina, aby dzień święty świecić, kadzidłem ze sklejek Jeżowskie powietrze zatruwa, i w kościele już się tym nie chwali...
Najpierw trzeba zapewnić ludziom warunki żeby ich było na to stać, a potem wymagać. W unas jak zwykłe dom zaczyna się budować od dachu.
Czułem się jak zbity pies. Zmierzyłem sobie temperaturę i okazało się, że mam gorączkę. Dziwne, ale pomiar nic nie dał- nie ozdrowiałem.
Zapraszam do Sobieszowa- zawsze siwo. To jest kotlina i smród nie ma gdzie wychodzić. Nie powinni robić pomiarów na Zabobrzu (tam jest przestrzeń) tylko właśnie w Sobieszowie i Cieplicach. Rodzice mieszkają na Śląsku i tam jest czystsze powietrze, jak przyjechali na święta to nie chcieli popołudniu i wieczorem wyjść z domu bo taki dym, ze gryzie w oczy i gardło. A już najgorszy to z koksu którym ogrzewają ludzie domy. Dałam sobie 2-3 lata i trzeba z Jeleniej uciekać, z roku na rok jest coraz gorzej. Zaznaczam mam centralne ogrzewanie elektryczne.
Wystarczy jeden cymbał, który truje 80 ludzi dookoła. Teraz skutków się nie poczuje, ale z wiekiem przyniesie to choroby. Szanujmy życie innych
Czy wiecie jaką ksywę miał Dudek w technikum ? "ojciec" Zawsze chodził do szkoły średniej w marynarce. Jako tato :):):)
Zapraszam do Łomnicy na pomiary
W Obytowie Dolnym to dopiero smok w tym swąd różnoskładowy przerobiony bezbarwny ale palący bo gaz i tam należy przycupnąć na łapankę jak podczas II -ej !! Po strąkach się to dzieje.
Zobaczcie co się dzieje w Siedlecinie nie ma czym oddychać A zapomina syn biały leci zrobić stronę www i dodawać syfiarzy co truje A można urząd weźmie się za dziwaka jade koło mostu zrobił wysypisko śmieci drugi robi kier strzyzowiec wysypisko
No najlepiej zacząć od siedlecina a jak się jedzie przez gorny siedlecin to taki syf leci że czasem ulicy nie widać
Czy to coś zmieni? Czy głąby przestaną palić wunglem?
więcej inspekcji bo są miejsca w mieście gdzie przejechać autem się nawet nie da, można się od smrodu udusić. Nie mówię o palonym drewnie, bo to nie śmierdzi!
Stare meble, ramy okien, płyty pilśniowe etc. są notorycznie palone "po sąsiedzku" Święta rodzina, aby dzień święty świecić, kadzidłem ze sklejek Jeżowskie powietrze zatruwa, i w kościele już się tym nie chwali...
Najpierw trzeba zapewnić ludziom warunki żeby ich było na to stać, a potem wymagać. W unas jak zwykłe dom zaczyna się budować od dachu.