Reklama

W Jeleniej Górze znaleźli swój dom

14/04/2021 08:15

– Od dzieciństwa marzyłam, żeby być w Polsce – mówi Yana Skakovskaya, repatriantka z Rosji. Dzisiaj wraz z synem oficjalnie zostali przyjęci w Jeleniej Górze. Dostali tu mieszkanie, pomoc w załatwieniu formalności i... nadzieję na lepsze życie.

29-letnia Yana wraz z 11-letnim synem Wiktorem urodzili się na Uralu, ale mają bardzo silne korzenie polskie. – Mój ojciec jest Polakiem, dziadkowie, pradziadkowie też – mówi kobieta. – Babcia i dziadek od 1996 roku mają status repatriantów, mieszkają w Sopocie. Od ponad 3 lat mieszkaliśmy u nich, jednocześnie także starałam się o uzyskanie statusu repatriantki. Udało się.

Jak mówi, w ich rodzinnym domu tęsknota za Polską była bardzo żywa. – Marzyłam o tym, żeby być tutaj. I marzenia się spełniają – przyznała.

Reklama

Dzisiaj spotkała się z Prezydentem Jeleniej Góry Jerzym Łużniakiem. – Wielu Polaków zostało po II wojnie światowej poza granicami kraju. Oni i ich rodziny tęsknią i chcą tu przyjechać. Ten gest, który podejmujemy z rządem polskim, jest dobry dla nich, ale i dla nas samych – mówi Prezydent Jerzy Łużniak. – To pozwala poczuć wspólnotę z Polakami, którzy przez lata z różnych powodów nie mogli tu wrócić.

Ściągnięcie repatriantów było możliwe dzięki ogólnopolskiemu programowi. – Zadaniem miasta było wytypowanie mieszkania, w którym mogliby zamieszkać – wyjaśnia Monika Jabłońska-Ankiel, Naczelnik Wydziału Sprawo Społecznych, Zdrowia i Organizacji Pozarządowych Urzędu Miasta w Jeleniej Górze. – Remont mieszkania oraz wyposażenie zostało w całości sfinansowane z dotacji z budżetu państwa. Wyborem rodziny zajmowało się Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wraz z urzędem wojewódzkim.

Reklama

Prezydent Jerzy Łużniak zaoferował też pomoc rodzinie w załatwieniu formalności oraz w znalezieniu pracy.

Yana i Wiktor są w Jeleniej Górze od wczoraj. Bardzo im się tu podoba. Chłopak trochę tęskni za Sopotem, gdzie chodził do szkoły i ma kolegów. Dopóki będzie odbywało się nauczanie zdalne, pozostanie w dotychczasowej szkole. Chciałby w niej dokończyć rok szkolny, a nowy rozpocząć w jednej z jeleniogórskich podstawówek. Planuje też zapisać się do klubu piłkarskiego. Gra w ataku lub na bramce. Nie może się doczekać, aż pozna nowe koleżanki i kolegów. A jego mama?

Reklama

– Chciałabym jak najszybciej rozpocząć pracę. Dotąd zajmowałam się handlem. Może też jakieś kursy zrobię, żeby się dokształcić. Będzie dobrze – przyznaje Yana Skakovskaya.

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Hose - niezalogowany 2021-04-14 08:25:06

    W końcu jakaś miła wiadomość. Pytanie tylko, dlaczego nie pozwolono im pozostać w Sopocie? Mimo wszystko Jelenia Góra to bardzo specyficzne miasto.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • D.w. - niezalogowany 2021-04-14 10:02:55

    Nikt ich z Sopotu nie wyganiał, ale status repatrianta najprawdopodobniej pozwala na otrzymanie mieszkania. Pewnie pierwsza oferta lokum była z JG i pani Swietłana ją przyjęła. To dobrze świadczy o JG. Może zwiąże się z jakimś jeleniogórzaninem i tu pozostanie? A może po otrzymaniu obywatelstwa wyjedzie na zachód. Zależy to pew je od tego jak zostanie przyjęta i traktowana.

    • Zgłoś wpis
  • Sąsiadka z dołu - niezalogowany 2021-04-14 10:59:00

    Miasto tak, ale bez "pec".

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości