Kolejna inicjatywa w ramach "Jeleniogórskiego Budżetu Obywatelskiego 2018" została oddana do użytku.
Mowa o placu rekreacyjno-wypoczynkowym zlokalizowanym przy ul. K.Trzcińskiego w Jeleniej Górze. Plac usytuowany został pomiędzy budynkami 2,4,8,10 w centralnym miejscu osiedla Zabobrze I. Projekt zgłoszony został przez Jeleniogórską Spółdzielnie Mieszkaniową.
W jego ramach wykonane zostało świetlenie terenu zielonego. Dodatkowo na skwerze pojawiła się mała zewnętrzna siłownia, która mam nadzieję, że będzie cieszyła się dużą popularnością - pisze na swoim profilu facebookowym Jerzy Łużniak.
Gwoli ścisłości na terenie placu zamontowano 6 lamp parkowych wraz z ułożeniem kabli zasilających. Poprzednie były nieczynne a ich ewentualna naprawa nieopłacalna. Plac stanowi swoistą enklawę zieloną dla wielu budynków zlokalizowanych w sąsiedztwie, z którego często korzystają osoby starsze. W pobliżu terenu zielonego zlokalizowane są 2 przedszkola tj. Miejskie Przedszkole nr 19 im. Kubusia Puchatka oraz Niepubliczne Przedszkole "Promyczek".
Wartość zadania to 48 430,00 zł
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niestety nie ma monitoringu i okoliczne żule już spożywają... A SM i policja pojawia się rzadko
Enklawa to jest...za budynkami na Kolberga 1 i 3. Zapraszam pana Prezydenta. To jest teren miasta, A nie JSM i wygląda słabo. Od lat nic się nie zmienia, mimo zapowiedzi i obietnic kolejnych władz. Akurat to miejsce na Trzcińskiego nie bylo w tak tragicznym stanie, jak tamto. Latarnie stare bo stare ale świeciły. A na tzw dołku za Kolberga od lat ciemno jak nie powiem gdzie, żadnego oświetlenia nie ma. Śmietnik i miejscówka dla żuli. A taki ładny rozległy teren zielony, kompletnie zaniedbany i zapomniany .
Niestety nie ma monitoringu i okoliczne żule już spożywają... A SM i policja pojawia się rzadko
Enklawa to jest...za budynkami na Kolberga 1 i 3. Zapraszam pana Prezydenta. To jest teren miasta, A nie JSM i wygląda słabo. Od lat nic się nie zmienia, mimo zapowiedzi i obietnic kolejnych władz. Akurat to miejsce na Trzcińskiego nie bylo w tak tragicznym stanie, jak tamto. Latarnie stare bo stare ale świeciły. A na tzw dołku za Kolberga od lat ciemno jak nie powiem gdzie, żadnego oświetlenia nie ma. Śmietnik i miejscówka dla żuli. A taki ładny rozległy teren zielony, kompletnie zaniedbany i zapomniany .