Do zdarzenia musiało dojść chwilę po godzinie 2 w nocy. Rozbity samochód stał na środku jezdni z Sobieszowa do Piechowic. Na miejscu nie było nikogo, ani kierowcy, ani pasażerów.
Dziś (22.10) w nocy (około godziny 2) na drodze z Sobieszowa do Piechowic doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Nie wiemy nic o poszkodowanych, bowiem w rozbitym samochodzie nikogo nie było. Około godziny 2:30 do służb wpłynęło zgłoszenie, z którego treści wynikało, że na drodze z Sobieszowa do Piechowic stoi rozbity Volkswagen Sharan. Miał rozbity cały przód, prawdopodobnie przy sporej prędkości uderzył w drzewo, odbił się od niego i wylądował na środku drogi.
Po przybyciu służb na miejsce zdarzenia okazało się, że samochód był pusty. Nie było w nim ani kierowcy, ani pasażerów. Zastali za to kluczyki w stacyjce.
Rozbity samochód został przetransportowany na parking policyjny, a policja będzie prowadzić czynności mające na celu ujawnienie tożsamości kierowcy Volkswagena, który doprowadził do zdarzenia drogowego.
# Volkswagen uderzył w drzewo na drodze do Piechowic. Na miejscu nie było nikogo
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kierowca poszedł wytrzeźwieć?, może liczy na to że nie zabiorą mu auta? Bo niby po co mieli by uciekać?
takiego samochodu nikt nie będzie chciał zabierać, właściciel powie, że został skradziony i pozbędzie się wraka
Bo to powrót do przyszłości. On dzisiaj się rozbije czyli, jak Pan redaktor słusznie zauważyl "w nocy z 22 na 23". Gratuluję artykułu na zapas.
Widziałem go jak zbierał grzyby.
mijałem się z nim przed godziną 2 w cieplicach, a wiecie kto siedział za kierownicą ? nawrot z cieplic dziękuje dobranoc
To ciekawa sprawa. Wszędzie ten nawrot... A może jest jeszcze jedna osoba z cieplic o tym nazwisku? Bo w dwóch miejscach na raz być nie można chyba że gość ma jakieś nadprzyrodzone moce.
Kierowca poszedł wytrzeźwieć?, może liczy na to że nie zabiorą mu auta? Bo niby po co mieli by uciekać?
takiego samochodu nikt nie będzie chciał zabierać, właściciel powie, że został skradziony i pozbędzie się wraka
Bo to powrót do przyszłości. On dzisiaj się rozbije czyli, jak Pan redaktor słusznie zauważyl "w nocy z 22 na 23". Gratuluję artykułu na zapas.