Reklama

Uzdrowisko Cieplice- niezagrożone.

30/10/2013 15:38

Sytuacja Uzdrowiska Cieplice była tematem Konferencji Prasowej zorganizowanej dziś przez Marcina Zawiłę, Prezydenta Miasta Jeleniej Góry.

                              Uzdrowisko Cieplice to najstarsze polskie uzdrowisko, założony w 1281 roku kurort, będący dziś uzdrowiskową częścią Jeleniej Góry . Wdzięk, zaciszność oraz klimat szacownego uzdrowiska, położonego u stóp Karkonoszy, w sercu Kotliny Jeleniogórskiej doceniają przybywający tu liczni kuracjusze.

                             Na przestrzeni dziejów, lecznicze walory cieplickich wód doceniały ważne i słynne osobistości – aby skorzystać z ich dobrodziejstwa, Cieplice odwiedzali m.in. piastujący wysokie stanowiska Radziwiłłowie, prymas Radziejowski, Johann W. Goethe, król pruski Fryderyk Wilhelm III, Hugo Kołłątaj, Izabella Czartoryska i wielu innych. Zaś najważniejszym gościem Cieplic była niewątpliwie, goszcząca tu ze swoim dworem królowa Marysieńka Sobieska.  Wody cieplickie, szczególnie te z odwiertów głębokich, to najgorętsze tego typu złoża w Polsce. Swoją temperaturę cieplickie wody termalne zawdzięczają zasobom cieplnym wnętrza ziemi.

Reklama

                             Dzisiejsza konferencja prasowa poświęcona została przyszłości tego miejsca. W konferencji oprócz  Prezydenta Zawiły wzięła także udział Zofia Czernow. Prezydent Zawiła poinformowal obecnych dziennikarzy, że status cieplickiego uzdrowiska nie jest zagrożony. Nie zostanie więc ono wykreślone z rejestru polskich uzdrowisk. Pogłoski na ten temat pojawiły się w związku z informacją o przekroczeniu jednego z parametrów branych pod uwagę podczas kwalifikacji do statusu uzdrowiska. Chodzi tu o tak zwany „pył zawieszony” którego stężenie w Cieplicach przekracza noormę przewidzianą dla uzdrowiska.

                             Przezydent Zawiła  zapewnił jednak, że przekroczenie to nie może zaważyć o istnieniu w Cieplicach uzdrowiska. W uzasadnieniu podał kila istotnych argumentów. Stwierdził między innymi, że Cieplice nie są uzdrowiskiem klimatycznym, a leczenie polega na wykorzystaniu właściwości leczniczych występujących tu wód termalnych. W tej sytuacji czystość powietrza nie ma tu  znaczenia kluczowego. Nie oznacza to jednak, że władze miasta nie czynią nic, a by tą czystośc powietrza poprawić. W tej materii podjęto wiele istotnych przedsięwzięć. Praktycznie zniknęły wszystkie lokalne kotłownie. W najbliższym czasie do miejskiej sieci ciepłowniczej zostanie podłączona stara część Osiedla XX- lecia. Miasto czyni też starania, aby jak najwięcej prywatnych właścicieli domów i mieszkań przeszła na nieszkodzące środowisku ogrzewanie. Przezydent Zawiła zapewnił też, że w celu obniżenia emisji spalin w części uzdrowiskowej miasta, wszystkie nowozakupione autobusy miejskie będą kierowane na trasy biegnące przez Cieplice.

Reklama

                            Dodatkowo Jelenia Góra uczestniczy w programie KAWKA.  Program ten ma na celu zmniejszenie narażenia ludności na  oddziaływanie zanieczyszczeń powietrza w strefach, w których występują znaczące przekroczenia dopuszczalnych i docelowych poziomów stężeń tych  zanieczyszczeń, dla których zostały opracowane programy ochrony powietrza. Cel programu będzie osiągany, poprzez zmniejszenie emisji zanieczyszczeń, w szczególności pyłów PM 2,5, PM 10 oraz emisji CO2. Prezydent przypomniał, że właśnie Jelenia Góra była pierwszym miastem w Polsce, które zgłosiło swój akces do tego programu.  Program wspiera realizację postanowień Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/50/WE z dnia 21 maja 2008 r. w sprawie jakości powietrza i czystszego powietrza dla Europy.

                          Z informacji przekazanych na tej konferencji wynika, że nie muszą obawiać się swojej przyszłości właściciele hoteli i restauracji w mieście oraz inni inwestorzy. Nadal inwestowanie tu jest i bedzie w pełni opłacalne i bezpieczne.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Aldi - niezalogowany 2013-10-30 16:17:58

    Uzdrowisko samo sobie zagraża,jakość wykonywanych zabiegów coraz gorsza i skrócona do minimum.Kąpiele borowinowe zniknęły,personel dziwnie zagadkowy bo pani która dziś robi masaż,jutro myje okna na klatce lub podłogę w holu z porządkami w toaletach.A z rozmów ,płace takie że tylko płakać.Zatrudnienie tylko na 3/4 etatu a pracy jak na dwa ,a płaca za pół.Jak długo niewolnicy dadzą radę utrzymać te szumne uzdrowisko?Trudno przewidzieć ale czarno to widzę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości