Do klasycznego najechania na tył doszło dziś na ulicy Sobieszowskiej przed przejściem dla pieszych.
Siła uderzenia musiała być ogromna, ponieważ samochód (prawdopodobnie) sprawcy, jest znacząco zniszczony. Do tego zdarzenia doszło dziś (12.01) około godziny 8:30 na ulicy Sobieszowskiej w Jeleniej Górze - Cieplicach, tuż przed przejściem dla pieszych.
Dokładną przyczynę i przebieg zdarzenia będą badali obecni na miejscu policjanci. Ruch na ulicy Sobieszowskiej w kierunku od Sobieszowa do Jeleniej Góry odbywa się z utrudnieniami. Rozbite samochody blokują pas ruchu i kierowcy jadący w stronę centrum miasta muszą omijać je lewym pasem.
Apelujemy do kierowców o ostrożność i zachowanie odpowiedniej odległości za samochodem poruszającym się z przodu. Wystarczy chwila nieuwagi, aby doszło do zderzenia. To, które miało miejsce dziś na ulicy Sobieszowskiej było o tyle niebezpieczne, że zdarzyło się przed przejściem dla pieszych.

# Utrudnienia na ulicy Sobieszowskiej po zderzeniu dwóch pojazdów
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ej milicja. W przypadku braku ofiar nalezy niezwłocznie usunąć pojazdy z pasa ruchu. Dlaczego tego nie zrobiono.
"Misczowie" jazdy na zderzaku.
Także tak. Rosja putinowska już tu jest.
Lecz się
Jakość zdjęć powala.
Era "jadem samochodem to rejestrujem". Macie teraz zakupione po taniości rejestratory - dziwicie się? Może co drugi "najazd na tył" jest spowodowany ślepieniem w wideorejestrator a nie przed siebie....
Co tu się dziwić, zobaczcie jak ludzie jeżdżą po jg, przykład kilkukrotnie podawany przezemniie na ul. Karola Miarki przy przejeździe kolejowym mistrzowie jadąc prosto w stronę celwiskozy włączają lewy kierunkowskaz, przykład z wczoraj- pojazd z kamerą na dachu straży miejskiej jadąc w drugą stronę prosto na wysokości marketu dino włącza lewy kierunek. Po co komu kierunek jadąc prosto? A niektóre asy jadąc drogą z pierwszeństwem, czyli de facto skręcając noc nie sygnalizują... jak tu ma nie byś wypadków?
Logiki w niektórych ustalonych zasadach używania kierunkowskazu nie ma żadnej, ale osobiście wolę patrzeć na uruchomiony w miarę wcześniej kierunkowskaz w pojeździe przede mną niż nagły STOP. Dodatkowo kierunkowskaz w samochodzie jadącym w stronę celwiskozy na pewno odpowiednio ostrzeże też przechodnia, który może czaić się z przejściem przez jezdnię za tym skrzyżowaniem. Moim zdaniem w tym przypadku użycie kierunkowskazu nie powinno być uznawane za nadużycie, bo praktycznie nikomu nie szkodzi, a wielu informuje co ten kierowiec chce zrobić. W przypadku SM przy Dino również. W biurach też nie powinno się słuchać muzyki z granatników, a jednak są tacy co słuchają.
Zamknij już ry.ja, bo prujesz się i prujesz! Co, oślepia cię ten kierunkowskaz czy co?! Mózg ci się gotuje, bo się zastanawiasz "po co"? Podpowiem ci coś: zacznij teraz walić gruchę pod tych, co jeżdżą na światłach przeciwmgłowych w pogodny dzień, po niekrętych drogach, albo pod tych co jeżdżą po zmroku na DRL (mam nadzieję, że wiesz co to znaczy, tytanie intelektu?)
Ej milicja. W przypadku braku ofiar nalezy niezwłocznie usunąć pojazdy z pasa ruchu. Dlaczego tego nie zrobiono.
"Misczowie" jazdy na zderzaku.
Także tak. Rosja putinowska już tu jest.