Na skrzyżowaniu ulic Wolności i Żeromskiego w Jeleniej Górze doszło do zderzenia Fiata oraz Audi. Ruch w okolicy miejsca zdarzenia jest utrudniony.
Do zdarzenia doszło we wtorek (3 sierpnia) około godziny 10:00. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący Fiatem wyjeżdżając z ul. Żeromskiego wymusił pierwszeństwo na jadącym prawidłowo ul. Wolności Audi. Na szczęście uczestnicy zdarzenia nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Na miejscu trwają czynności wyjaśniające przyczyny i okoliczności tego zdarzenia. Ruch jest utrudniony.
# laweta Jelenia Góra
# pomoc drogowa Jelenia Góra
# Utrudnienia na ul. Wolności w Jeleniej Górze
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pytanie do Łużniaka : Czy nie lepiej w tym miejscu zrobić pseudo rondo ?! Niźli bezsensowne na złotniczej ?!!!
Dokładnie. Na Złotniczej potrzebne te rondo jak dziura w moście wydane pieniądze zupełnie nie potrzebne.
Cała ulica wolności jest torem wyścigowym, 80 na godzinę jest stałą prędkością masakra!!!
Chcesz jechać wolniej to na prawo spieprzaj A nie lewym 50. Takim powinni prawko zabierać.
nazwa ulicy zobowiązuje, na ulicy Wolności nie powinno być ograniczenia prędkości, jak na niemieckich autostradach - każdy leci ile chce
Jechał pan za szybko i proponujemy areszt. Witaj w Norwegii… Gdy polska policja często jeszcze bywa pobłażliwa na drogach, norweska ma inną, „standardową” procedurę http://www.brd24.pl/spoleczenstwo/jechal-pan-szybko-proponujemy-areszt-witaj-norwegii/
Samochodem do Norwegii dojechać można przez Niemcy, Danię i Szwecję. Zanim spakuje się bagaże, warto sobie uświadomić, że Norwegia jest jednym z tych krajów, który najbardziej w Europie dba o bezpieczeństwo ruchu drogowego. Od 2010 r. obniżyli liczbę zabitych w wypadkach drogowych o blisko połowę. Takiego wyniku nie osiągnął żaden inny kraj. W 2015 r. mogli pochwalić się tym, że w ciągu 12 miesięcy na drogach nie zginęło w tym kraju ani jedno dziecko! Norwegowie zalecają wożenie nawet starszych dzieci – do 4. roku życia – w fotelikach odwróconych tyłem do kierunku jazdy. Tego wszystkiego nie udałoby się osiągnąć, gdyby nie twarde reguły na drodze i zero tolerancji dla tych, którzy je łamią. Dla kierowców z Polski, przyzwyczajonych do traktowania przepisów z przymrużeniem oka i niskich kar, to może być szok. Norweska policja karze mandatami za przekroczenie prędkości już o 1 km/h. Dolne pułapy kary to prawie pięciokrotność najwyższego mandatu w Polsce (500 zł). Nad Wisłą kierowca traci prawo jazdy dopiero, gdy pojedzie co najmniej 100 km/h w mieście, zaś w Norwegii sprawa zostaje skierowana do sądu po przekroczeniu prędkości o 35 km/h i to nie tylko w obszarze zabudowanym. Jak ostrzega kierowców polski MSZ – w standardowej sytuacji zatrzymania kierowcy łamiącego przepisy drogowe norweska policja jest uprawniona do zaproponowania mandatu lub alternatywnej kary w postaci aresztu.
Pewnie zapierdzielał tym Audi i jeszcze po narkotykach był.
A z Fiata to z DLW.
Zakazac wjazdu do miasta wsiurom z rejestracjami dje bo dje to d=z+by= zjeby
to pokłosie ostatnich wyczynów DLW na JPII to się teraz Wleń i Siedlęcin uaktywnił...i piszą o powiatowych jeźdźcach.... Kiedy zrozumiecie że to nie chodzi o rejestracje ale o sposób zachowywania się w ruchu samochodowym?
Ty mądry inaczej! Co mają tablice rejestr.do umiejętności kierowania pojazdami, ja mieszkam w Jeleniej a tablice mam inne. Więc spuść z tonu ga m o n i u.
Pytanie do Łużniaka : Czy nie lepiej w tym miejscu zrobić pseudo rondo ?! Niźli bezsensowne na złotniczej ?!!!
Dokładnie. Na Złotniczej potrzebne te rondo jak dziura w moście wydane pieniądze zupełnie nie potrzebne.
Cała ulica wolności jest torem wyścigowym, 80 na godzinę jest stałą prędkością masakra!!!