Prozaiczna - z pozoru procedura zbierania odpadów komunalnych nie zawsze jest codzienną rutyną, a pracownicy zbierający odpadki niekiedy natykają się na rozmaite sytuacje, rodem "nie przymierzając" jak z filmów Stanisława Barei, którego duch krąży wciąż nad miastem, w którym zdawał egzamin maturalny.
Dla przykładu – jedna ze wspólnot mieszkaniowych przekazała firmie zbierającej odpady klucze do kłódki boksu w którym przechowywane są pojemniki, ale… tak zmyślnie zapieli kłódkę, że można się było do niej dostać tylko od wewnętrznej strony boksu. Inni – posiłkując się tekstem znanym z filmu, dopisali na pojemniku do odpadów zmieszanych słowo – „niewstrząśnięte”. Jeszcze inny posiadacz niepotrzebnego sedesu postanowił nie wystawić „gabarytu” obok pojemników, żeby można było bez problemów wrzucić go do ciężarówki MPGK, tylko – dokładając starań – ustawił go na środku ronda w Cieplicach. Nikt z niego nie skorzystał, na szczęście.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
sedes tez jest, ale głównym rekwizytem jest tzw muszla klozetowa
Przydatność jest wielka. W całym mieście powinny być ronda.
Podkreśla przydatność i wykonanie tego ronda.
http://pl.tinypic.com/r/24cvbqc/9
Jak to nie skorzystał? [IMG]http://i67.tinypic.com/24cvbqc.jpg[/IMG]
kamera powinna być na tym rondzie wymuszają tam pierwszeństwo i to nagminnie ...
sedes tez jest, ale głównym rekwizytem jest tzw muszla klozetowa
Przydatność jest wielka. W całym mieście powinny być ronda.
Podkreśla przydatność i wykonanie tego ronda.