Dziś, 16 maja, tuż po godzinie 12.00 miał miejsce groźny upadek motocyklisty na wysokości stacji paliw Sombin w Łomnicy.
Dziś na drodze nr 101 na wysokości stacji paliw Sombin w Łomnicy doszło do upadku motocyklisty. Kierowca motocykla marki Yamaha jechał z dość znaczną prędkością i zobaczył nagle wyjeżdżający ze stacji na drogę główną samochód ciężarowy, którego jak relacjonuje - nieco się przestraszył i w konsekwencji mocno hamując stracił panowanie nad maszyną. W wyniku upadku mężczyzna doznał złamania lewej ręki i został przetransportowany do szpitala.
Zdarzenie to nie zostanie zakwalifikowane jako kolizja, ale motocyklista został ukarany mandatem w wysokości 300 zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobrze że nie złamał kręgosłupa bo wtedy by dostał 500zł dobrze że jest policja i ich kodeks
Nie pajac wymuszał, tylko kozak zapierniczał na pierdzimotorynce, bo panisko bylo i myslal, ze jest na torze wyscigowym. Teraz ma reke w gipsie, 300 zl w plecy i poczatek sezonu na warzywa odwleczony o kilka tygodni. Oby tak dalej, a bedzie bezpiecznie na drogach.
.... wywiad jest kozak :D wracaj kolego do zdrowka ;)
Chory kraj
Nie dość, że hamował by nie doszło do tragicznego wypadku to jeszcze został ukarany. Chory kraj. Pajac wymusza a motocyklista ofiarnie hamuje i niestety musi placic bo JE Donadl Tusk zadłużył kraj i sprawiedliwośc zamiótł pod dywan....
Dobrze że nie złamał kręgosłupa bo wtedy by dostał 500zł dobrze że jest policja i ich kodeks
Nie pajac wymuszał, tylko kozak zapierniczał na pierdzimotorynce, bo panisko bylo i myslal, ze jest na torze wyscigowym. Teraz ma reke w gipsie, 300 zl w plecy i poczatek sezonu na warzywa odwleczony o kilka tygodni. Oby tak dalej, a bedzie bezpiecznie na drogach.
.... wywiad jest kozak :D wracaj kolego do zdrowka ;)