Nie ma wątpliwości, że reklama jest dźwignią handlu. Jednak trzeba również przyznać, że pomiędzy odważnym marketingiem i niesmaczną, nachalną reklamą jest naprawdę cienka linia.
Na grupie Jelenia Góra Podaj Dalej pojawił się post, którego autor zapytał użytkowników grupy, czy sytuacja, z którą się spotkał nie jest delikatną przesadą. Chodzi o ulotki reklamowe na cmentarzu. Po przybyciu na grób osoby bliskiej, użytkownik grupy Jelenia Góra Podaj Dalej napotkał ulotki, które umiejscowione były w zniczach na grobach. Były to ulotki firmy zajmującej się nagrobkami. Zdaniem autora posta taka forma reklamy jest „delikatnym przegięciem”. Zdania na ten temat z pewnością będą podzielone. Reklama jest dźwignią handlu. W branży funeralnej jest spora konkurencja, więc odpowiednio skrojony marketing jest dla przedsiębiorców sposobem na przyciągnięcie do siebie klientów. Jednak pomiędzy wspomnianym marketingiem, a nachalną reklamą jest bardzo cienka linia. Ulotki znalezione przez użytkownika grupy Jelenia Góra Podaj Dalej były powpychane w znicze! Z tego co udało nam się ustalić, podobna sytuacja ma miejsce również na cmentarzu w Cieplicach. Czy to Państwa zdaniem nie jest przesada? Zachęcamy do wyrażenia swoich opinii w komentarzach.

# Ulotki reklamowe na cmentarzu. Czy to nie jest przesada?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może i przesada, ale nie powód do takiego przeżywania. Zresztą to nie pierwszy raz. Wyciągnąłem ze znicza i bez czytania wyrzuciłem. I po temacie...
Bardzo mądry i pouczający komentarz .
Naruszenie z art. 145 kodeksu wykroczeń (kara grzywny nie niższa niż 500 zł). Niby nic wielkiego taka karteczka w zniczu. Ale gdyby każdy chciał się reklamować w taki sposób, to mielibyśmy śmietnik. Niczym się to nie różni od ulotek wkładanych kiedyś masowo za wycieraczki samochodów. Z tym jest już spokój.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
W Cieplicach też zdążyło mi się wyciągać ze zniczy i to nie jeden raz reklamę nagrobków, mam nowy pomnik a reklama dalej pojawia się, pytanie po co skoro nagrobek jest nowy
Następny temat z doopy. Często na pomnikach masz adres zakładu, emeryci różnie mają z internetem, więc nabardziej sensownie jest wrzucić ulotkę. Redaktory z drzewa nie zeszli? Już czas, kilka lat temu koło wynaleziono, można objechać piramidy. Łaskawie raczyliście zauważyć?
Może i przesada, ale nie powód do takiego przeżywania. Zresztą to nie pierwszy raz. Wyciągnąłem ze znicza i bez czytania wyrzuciłem. I po temacie...
Bardzo mądry i pouczający komentarz .
Naruszenie z art. 145 kodeksu wykroczeń (kara grzywny nie niższa niż 500 zł). Niby nic wielkiego taka karteczka w zniczu. Ale gdyby każdy chciał się reklamować w taki sposób, to mielibyśmy śmietnik. Niczym się to nie różni od ulotek wkładanych kiedyś masowo za wycieraczki samochodów. Z tym jest już spokój.