Kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat grozić może mężczyźnie zatrzymanemu przez jeleniogórskich policjantów. Jest on podejrzany o kradzież samochodu, do której doszło w jednej z miejscowości powiatu karkonoskiego. Okazało się, że mężczyzna skradziony samochód rozebrał na części, które funkcjonariusze odnaleźli na jego posesji. Teraz mężczyzna za swój czyn odpowie przed sądem.
Policjanci Wydziału Kryminalnego z Komisariatu I Policji w Jeleniej Górze ustalili, a następnie zatrzymali 41-letniego jeleniogórzanina podejrzanego o kradzież z włamaniem do pojazdu.
Jak ustalili policjanci, do kradzieży pojazdu marki Renault doszło 5 września br. w jednej z miejscowości powiatu karkonoskiego, na szlaku turystycznym. Właściciel jadąc uszkodził koło i w związku z tym, musiał pozostawić go do czasu zorganizowania pomocy. Kiedy jednak wrócił, auta już nie było.
Powiadomieni o przestępstwie policjanci rozpoczęli poszukiwanie osoby podejrzewanej o ten czyn. Na podstawie zebranych w tej sprawie informacji wytypowali 41-latka jako podejrzewanego o kradzież tego pojazdu. Okazało się, że mężczyzna rozebrał auto na części, które to funkcjonariusze odnaleźli na jego posesji.
Obecnie policjanci wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy. Teraz za popełnione przestępstwo odpowie on przed sądem, a grozić mu może nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
podinsp. Edyta Bagrowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
nie pierwsze auto które ukradł bo myślał że porzucone on ma dobrze za uszami
Czemu turysta jeździł po szlaku turystycznym a nie chodził?
A kto to ...
nie pierwsze auto które ukradł bo myślał że porzucone on ma dobrze za uszami
Czemu turysta jeździł po szlaku turystycznym a nie chodził?
A kto to ...