Kierowca, który uciekał przed patrolem policji zjechał na szutrową drogę. Pościg zakończył się w śniegu. Land Rover uciekiniera ugrzązł, co pozwoliło policjantom zatrzymać 39-latka.
Zdarzenie miało miejsce wczoraj (15.01) pomiędzy Bobrowem i Łomnicą. Mundurowi podczas patrolu zauważyli przejeżdżającego Land Rovera. Za kierownicą siedział mężczyzna, który według informacji posiadanych przez mundurowych, nie powinien prowadzić pojazdu przez aktywne zakazy sądowe. Funkcjonariusze podjęli decyzję o skontrolowaniu kierowcy. Pojechali za nim i włączyli sygnały świetle oraz dźwiękowe, które zobowiązywały kierowcę do zatrzymania się. Niestety mężczyzna siedzący za kierownicą Land Rovera nie miał zamiaru się zatrzymywać. Rozpoczął ucieczkę. W pewnym momencie zjechał na drogę szutrową, która nie była odśnieżona. Po kilkudziesięciu metrach dalszą ucieczkę uniemożliwiła mu zaspa śniegu. Land Rover ugrzązł, a policjanci ścigający 39-latka wybiegli z radiowozu i zatrzymali uciekiniera.
Okazało się, że mężczyzna uciekający przed policją ma 3 aktywne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Oprócz tego samochód, którym jechał nie miał ubezpieczenia i przeglądu technicznego.
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i zostanie doprowadzony do sądu, który rozpatrzy sprawę w trybie przyspieszonym. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. - informuje podinspektor Edyta Bagrowska.
# Uciekał przed policją. Ugrzązł w śniegu, co umożliwiło policjantom zatrzymanie mężczyzny
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Moim zdaniem powinno być tak, jeżeli łapią delikwenta który ma już sądowy zakaz prowadzenia pojazdów z marszu idzie na 3 miesiące do ula ,oczywiście te przymusowe wczasy sam musiałby opłacić, przy recydywie kara by rosła razy dwa,
Prawo w Polsce. Trzy zakazy i co one wnoszą. Po pierwszym powinien siedzieć.
Moim zdaniem powinno być tak, jeżeli łapią delikwenta który ma już sądowy zakaz prowadzenia pojazdów z marszu idzie na 3 miesiące do ula ,oczywiście te przymusowe wczasy sam musiałby opłacić, przy recydywie kara by rosła razy dwa,
Prawo w Polsce. Trzy zakazy i co one wnoszą. Po pierwszym powinien siedzieć.