Wstępne badanie narkotesterem potwierdziło podejrzenia policjantów. 44-latek w BMW podczas ucieczki uderzył w drzewo.
Wczoraj (28.05) policjanci patrolujący rejon Piechowic zauważyli na ulicy Kryształowej samochód osobowy marki BMW, którego kierowca znacznie przekraczał prędkość i wykonywał gwałtowne manewry. Policjanci postanowili zatrzymać pojazd do kontroli i zweryfikować czy kierowca jest trzeźwy, bo jego sposób jazdy wzbudził podejrzenia mundurowych, że kierujący może być pod wpływem alkoholu.
Funkcjonariusze ruszyli za srebrnym BMW i dali mu wyraźny znak do zatrzymania się używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Kierowca zignorował to, przyspieszył i zaczął uciekać ulicami Piechowic. Pościg prowadzony był w kierunku drogi krajowej nr 5. Uciekinier łamał przepisy ruchu drogowego, wymusił pierwszeństwo na rondzie i włączył się do ruchu na DK5. W pewnym momencie skręcił i zjechał na polną drogę. Chciał zawrócić, lecz podczas wykonywania tego manewru uderzył w drzewo. Wtedy porzucił samochód i zaczął uciekać pieszo. Po chwili został zatrzymany przez interweniujących policjantów.
Zatrzymany to 44-letni mieszkaniec powiatu karkonoskiego. Policjanci podejrzewali, że uciekał, bo mógł prowadzić pod wpływem narkotyków. Na to wskazywało jego zachowanie. Wstępne badanie narkotesterem potwierdziło podejrzenia mundurowych. Badanie wykazało, że mężczyzna miał w organizmie metamfetaminę.
44-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie. Za popełnione przestępstwo grozić mu może nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Jeżeli badania potwierdzą, że kierował pojazdem będąc pod wpływem środków psychoaktywnych, odpowie on również za ten czyn. - podinspektor Edyta Bagrowska.
Reklama
# Ucieczkę zakończył na drzewie. 44-latek w BMW próbował uciec policji
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ile takich dzbanków jeszcze jest
Za dużo
w piechach co trzeci ma zakaz i a co pity obrączki
Ile takich dzbanków jeszcze jest
Za dużo
w piechach co trzeci ma zakaz i a co pity obrączki