Powraca problem odśnieżania drogi drogi na Przełęcz Okraj ? Kierowcy alarmują, że droga wojewódzka nr 368 jest fatalnie utrzymywana.
"Nie ma gdzie się wyminąć, wogóle trudno tą drogą przejechać bez napędu na cztery koła, służby nie wiedzą co robić" - takie sygnały docierały dziś do naszej redakcji.
Rzeczywiście kilkukilometrowy odcinek drogi 368 wiodącej do polsko-czeskiej granicy na Przełęczy Okraj nie wyglądał dziś najlepiej. Spór o odśnieżanie drogi pomiędzy jeleniogórskim starostwem a województwem zakończył się przed dwoma laty. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał wówczas, że przekazanie drogi pod zarząd powiatu odbyło się z naruszeniem prawa więc jest to dalej droga województwa i za jej utrzymanie odpowiada DSDiK.
Być może więc i pod względem formalnym sprawa drogi jest uregulowana ale już z utrzymaniem jej przejezdności są w dalszym ciągu problemy. Tymczasem sezon zimowy już w pełni i już od tego weekendu możemy się tam spodziewać zwiększonego ruchu turystów.
Pamiętajcie o aplikacji Zello i kanale "jelenia112" CB Radio w telefonie. Dołącz do nas. www facebook.com/zellopl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No nie wiem ,wszyscy wiedza że od lat przejazd w sezonie zimowym przez Okraj jest trudny lub bardzo trudny , mimo dobrych tras biegowych i zjazdowych wjazd od polskiej strony to dramat a jakoś niedawno miał rozpocząć kursowanie specjalny autobus z Karpacza ( niech lepiej wezmą kanapki i termosy) .Chyba podobna droga jest w Czechach na Jizerkę (może nie tak wysoko ale opady śniegu też potężne i nasi sąsiedzi używają pługów wirnikowych i zwykłych droga nie jest niczym sypana w sezonie zimowym a dojechać właściwie można zawsze chyba że zostanie zamknięta przez policję z powodu zapełnionych parkingów. Na marginesie chyba gdyby wyciąg w kowarach był taki jaki miał być to narciarze z Polski wjeżdżali by wyciągiem nad Okraj i mieli dwie super trasy a tak mamy figę .
Wyciągu w Kowarach nie dożyjemy żadnego - ludzie tyle nie żyją. Podziękować trzeba niektórym radnym i pdeudoekologom.
Po czeskiej stronie jest więcej śniegu i droga dużo lepiej utrzymana, po prostu trzeba chcieć o to zadbać
Róbcie ludziska coś z tą drogą, bo Rude VIP-y z Karpacza poniosą wielkie straty.
dziś jechałem tą drogą dla kierowców jest ok,dla posiadajacych prawojazdy niekoniecznie....
Uwielbiam zime:-)
Warto w takiej sytuacji mec radiotelefon https://radiotelefony.info.pl/kategoria-produktu/krotkofalowki/do-pojazdow/
No nie wiem ,wszyscy wiedza że od lat przejazd w sezonie zimowym przez Okraj jest trudny lub bardzo trudny , mimo dobrych tras biegowych i zjazdowych wjazd od polskiej strony to dramat a jakoś niedawno miał rozpocząć kursowanie specjalny autobus z Karpacza ( niech lepiej wezmą kanapki i termosy) .Chyba podobna droga jest w Czechach na Jizerkę (może nie tak wysoko ale opady śniegu też potężne i nasi sąsiedzi używają pługów wirnikowych i zwykłych droga nie jest niczym sypana w sezonie zimowym a dojechać właściwie można zawsze chyba że zostanie zamknięta przez policję z powodu zapełnionych parkingów. Na marginesie chyba gdyby wyciąg w kowarach był taki jaki miał być to narciarze z Polski wjeżdżali by wyciągiem nad Okraj i mieli dwie super trasy a tak mamy figę .
Wyciągu w Kowarach nie dożyjemy żadnego - ludzie tyle nie żyją. Podziękować trzeba niektórym radnym i pdeudoekologom.
Po czeskiej stronie jest więcej śniegu i droga dużo lepiej utrzymana, po prostu trzeba chcieć o to zadbać