To tragedii doszło w bloku przy ulicy Tyrankiewiczów. Dziś ok pierwszej w nocy z balkonu na 3-piętrze wypadła kobieta. Mimo prowadzonej na miejscu wypadku reanimacji nie udało się jej uratować.
Ze wstępnych ustaleń śledczych w feralnym mieszkaniu miała miejsce alkoholowa libacja. W mieszkaniu był właściciel z niepełnosprawną córką oraz drugi mężczyzna ze swoją konkubiną. W pewnym momencie kobieta ta wyszła na balkon. Według świadka zdarzenia, przechyliła się przez barierkę i wypadła.
Przybyli policjanci napotkali na problem z właścielem mieszkania, który na widok funkcjonariuszu zabarykadował drzwi. Na miejsce wezwana została Straż Pożarna. Strażacy rozłożyli pod budynkiem tzw. skokochron na wypadek gdyby mężczyzna zamierzał wyskoczyć przez okno. Dopiero po przygotowaniu na taką ewentualność, policjanci siłą sforsowali drzwi do mieszkania. Jego właściciel był kompletnie pijany. Miał ponad 3 promile.
Materiał video : TVN24/Xnews
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po pierwsze póki co. Po drugie doba zaczyna się o godz. 00.00 a kończy o 24.00. Myślałaś że pierwsza w nocy to jest wczoraj? Niech zgadnę kolor włosów pewnie blond?
jak dziś ok pierwszej w nocy? mamy 23 puki co :)
Po pierwsze póki co. Po drugie doba zaczyna się o godz. 00.00 a kończy o 24.00. Myślałaś że pierwsza w nocy to jest wczoraj? Niech zgadnę kolor włosów pewnie blond?
jak dziś ok pierwszej w nocy? mamy 23 puki co :)