Ratownicy medyczni byli na miejscu po trzech minutach od zgłoszenia. Niestety pomimo ich heroicznej walki kobieta zmarła.
Ratownicy medyczni z Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze dziś (31.10) około godziny 10 otrzymali dyspozycję do placówki pocztowej przy ulicy Różyckiego, gdzie starsza kobieta straciła przytomność. Zespół stacjonujący przy ulicy Ogińskiego podjechał na miejsce około 3 minuty po otrzymaniu zgłoszenia. Ratownicy natychmiast przystąpili do udzielania pomocy poszkodowanej. Przez blisko godzinę prowadzili reanimację, lecz niestety pomimo ich heroicznej walki kobieta zmarła. Na miejscu zameldowali się policjanci, którzy poprowadzą dalsze czynności.
# Tragedia na poczcie. Kobieta zmarła po godzinnej reanimacji
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co się dzieje w tym mieście? Teraz po zmianie władzy obawiam się jeszcze bardziej o to co nas spotka :(
Co Ty bredzisz w Polsce codziennie umiera ponad tysiąc osób więc zdziwienie? Jak Ci nie pasuje to zawsze możesz się przeprowadzić do starego bedzietnego geja z Żoliborza hahahaha
Zacznie być normalnie
A co to wina władzy czy Tuska ze ktoś zmarł na np zawał serca ?
Współczuję intelektu. Powinna się pani zastanowić co pani pier****!!! Kobieta zmarła a pani podpina tragedię pod politykę. Mam pani powiedzieć tak jak Najman u Stanowakiego?
A jaki to ma związek z obecną władza. Kobieta poprostu zmarła i tyle tak się zdarza a jak by to było miesiąc temu też by pani tak napisała???
Jeśli to ta pani ze zdjęcia to była za letko ubrana.
Kup sobie słownik, może jakiś letki, kieszonkowy
Ile dawek soku z żuka david-19
straż pożarna też uczestniczyła w udzielaniu pomocy kobiecie, dziękujemy za pomoc.
Co się dzieje w tym mieście? Teraz po zmianie władzy obawiam się jeszcze bardziej o to co nas spotka :(
Co Ty bredzisz w Polsce codziennie umiera ponad tysiąc osób więc zdziwienie? Jak Ci nie pasuje to zawsze możesz się przeprowadzić do starego bedzietnego geja z Żoliborza hahahaha
Zacznie być normalnie