W sobotę w trakcie wykonywania prac manewrowych przy składzie kolejowym na bocznicy w Leśnej zginął 30-letni mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego.
Z informacji, które spływają do redakcji wynika, że do zdarzenia doszło między 10 a 11 w sobotę rano na bocznicy kolejowej w Leśnej, skąd wywożony jest urobek z pobliskiej kopalni bazaltu. Zginął pracownik PKP Cargo, który prawdopodobnie w trakcie przepinania lokomotywy w kierunku na Lubań, stał tyłem do kierunku jazdy na schodkach na zewnątrz i został zmiażdżony przez mijany wagon, który stał zbyt blisko jadącej lokomotywy.
Doszło do nieszczęśliwego wypadku, w którym śmierć na miejscu poniósł 30-letni mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego. Na miejscu pracuje technik kryminalistyki pod nadzorem prokuratora. - potwierdza nam asp.szt. Justyny Bujakiewicz-Rodzeń, oficer prasowej KPP w Lubaniu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rutyna zabija i chwila fantazji.
Ciężko sobie wyobrazić by wagon na innym torze (prawdopodobnie przy rozjeździe) został pozostawiony w takim miejscu by zagrażał bezpiecznemu przejazdowi innego składu - czyjaś bezmyślność przyczyniła się do niepotrzebnej śmierci. Tak jak ktoś napisał "rutyna".
Niektórzy milczenie służb w sprawie nieruchomości Adama Glapińskiego łączą z tym, że w NBP pracują osoby związane właśnie ze służbami – rodzinnie lub ze względu na pełnione wcześniej funkcje. Członkiem zarządu banku jest były szef ABW Piotr Pogonowski, była żona koordynatora służb Mariusza Kamińskiego kieruje jednym z departamentów, a ich syn z rekomendacji Adama Glapińskiego dostał ważne stanowisko w Banku Światowym. Putinowskie wzorce w mafijn ym państwie małego kulaw ego hitlera Kaczyńskiego.
Rutyna zabija i chwila fantazji.
Ciężko sobie wyobrazić by wagon na innym torze (prawdopodobnie przy rozjeździe) został pozostawiony w takim miejscu by zagrażał bezpiecznemu przejazdowi innego składu - czyjaś bezmyślność przyczyniła się do niepotrzebnej śmierci. Tak jak ktoś napisał "rutyna".
Niektórzy milczenie służb w sprawie nieruchomości Adama Glapińskiego łączą z tym, że w NBP pracują osoby związane właśnie ze służbami – rodzinnie lub ze względu na pełnione wcześniej funkcje. Członkiem zarządu banku jest były szef ABW Piotr Pogonowski, była żona koordynatora służb Mariusza Kamińskiego kieruje jednym z departamentów, a ich syn z rekomendacji Adama Glapińskiego dostał ważne stanowisko w Banku Światowym. Putinowskie wzorce w mafijn ym państwie małego kulaw ego hitlera Kaczyńskiego.