To gigantyczna tragedia, zarówno dla rodziny zmarłego, jak i dla kierowcy. Pieszy absolutnie nie powinien się tam znajdować! Dodatkowo nie miał na sobie żadnych elementów odblaskowych.
W sobotę (23.08) wieczorem (około godziny 20:46) na autostradzie A4 doszło do dramatycznego wypadku z udziałem samochodu osobowego i pieszego. Jak wynika z ustaleń policjantów, 48-latek szedł autostradą A4, a gdy - mniej-więcej - na 90. kilometrze zaczął przechodzić w poprzek jezdni, został potrącony przez samochód osobowy marki Opel.
Na samym początku należy jasno wskazać, że w tym miejscu nigdy nie powinien znaleźć się żaden pieszy! Autostrada jest drogą całkowicie niedostępną dla niechronionych użytkowników ruchu drogowego. Mimo to, 48-latek maszerował wzdłuż autostrady. Nie miał na sobie żadnych elementów odblaskowych. Kierowca Opla nie miał żadnych szans, by go zauważyć.
Niestety potrącony pieszy zginął na miejscu. Kierowca Opla był trzeźwy. Na miejscu pracowali policjanci z Legnicy pod nadzorem prokuratora. Wszystkie ślady zostały zabezpieczone. Pomogą w ustaleniu dokładnej przyczyny i okoliczności tragicznego zdarzenia.
# Tragedia na autostradzie A4. Pieszy zginął po zderzeniu z osobowym Oplem
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
I samochodu...
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
I samochodu...