Od nowego roku akademickiego nie będzie naboru do zamiejscowej placówki Politechniki Wrocławskiej w Jeleniej Górze - to decyzja senatu uczelni. Podobnie będzie w Wałbrzychu i Legnicy.
Decyzja podyktowana została najprawdopodobniej małym zainteresowaniem jeleniogórską uczelnią ze strony studentów. Nabory w ostatnich latach były tak małe, że studenci niektórych kierunków musieli przenieść się do Wrocławia. Mimo wszystko decyzja jest dość niespodziewana i szokująca dla studentów ponieważ jeszcze w czerwcu ubiegłego roku wiceminister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Piotr Müller który przyjechał do Jeleniej Góry na spotkanie ze środowiskiem akademickim by rozwiać ich wątpliwości i niepokoje mówiąc :
- Jelenia Góra może być spokojna o swoją działalność akademicką zarówno jeśli chodzi o filie Politechniki Wrocławskiej czy Uniwersytetu Ekonomicznego. My chcemy stworzyć w algorytmie finansowym takie zachęty aby wydziały, które są prowadzone poza siedzibą główną uczelni opłacało się prowadzić. Zamiejscowe ośrodki są dla nas bardzo ważne.
W zamiejscowym ośrodku dydaktycznym w Jeleniej Górze studiuje ok. 100 studentów, zatrudnionych jest ok. 30 osób. Bardzo możliwe że wydziały przeniesione zostaną do KPSW.
- Uczelni nie zamyka się z dnia na dzień. Jest to proces - najpierw wygaszania, a później stopniowego przejmowania. Miejsca jest u nas dużo, z otwartymi ramionami przyjmiemy wykładowców i specjalistów z Politechniki - mówi Tadeusz Lewandowski, Rektor KPSW. - Póki co nie wiadomo jeszcze czy otworzymy nowy wydział, czy będzie to w strukturze katedralnej, czy tylko kierunek. To musi być z korzyścią dla wszystkich stron - dodaje.
- Ja jestem wzburzony tą informacją. Nie ukrywam, że kontaktowałem się z prezydentami Legnicy i Wałbrzycha i skierujemy wspólne wystąpienie do rektora Politechniki. Będziemy robić wszystko, żeby decyzja ta została cofnięta, a jeżeli to nie zaskutkuje, pojedziemy do ministra Gowina i będziemy starali się go przekonać, że te decyzje, które tu zostały podjęte szkodzą regionowi Sudetów. Rozmawiamy o rozwoju regionu Sudety 2030, a jednym z punktów rozwoju są właśnie uczenie. Zrobimy wszystko żeby nie doszło do zamknięcia uczelni - zapewnia Jerzy Łużniak, prezydent Jeleniej Góry.
źródło : http://Muzyczneradio.com.pl
# To koniec Politechniki w Jeleniej Górze?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jestem absolwentem tego wydziału, dlatego też co nieco mogę o nim powiedzieć. Politechnika całą kasę wydaje we Wrocławiu, takie ośrodki jak JG, Wałbrzych czy Legnica to przeszłość. Zamiast otworzyć tutaj atrakcyjne kierunki i zbudować zaplecze dla tego jednego czy dwóch kierunków robi się wydziały typu techniczno-informatyczny, czyli nic ciekawego. Jestem pewien, że gdyby otworzyć tu jakiś nowy, jedyny w Polsce lub po prostu oblegany kierunek studenci by na pewno tu przyjechali, chociażby z racji niższych cen mieszkań na wynajem. Nie każdy student szuka szumu, imprez i tym podobnych rzeczy, której oferuje Wrocław.
Pozamykać wszystkie uczelnie w Polsce i niech jadą studiować za granicę - co za głupi rząd i władza! Szkoły zawodowe też pozamykali, a dzisiaj ściągają UPAińców!!!
Ja wróżę, że KPSW skorzysta na tym. Oni mają coraz lepsze zaplecze. Niech zatrudnią jeszcze więcej wykładowców z Politechniki i uruchomia kierunki które Politechnika wygasza.
do Wolin . Tak KPSW skorzysta tylko dyplom z Politechniki a dyplom z KPSW to jednak duża różnica. Nie każdego stać na studia we Wrocławiu .
I w ten sposób degradację się miasta zależne od Wrocławia
Teraz to już cała młodzież wyjedzie z Jeleniej Góry. Powiem szczerze liczyłam na ta uczelnie dla moich 2 dorastających synów. Kupiłam nawet kawalerkę by chłopaki mieli blisko. Na to wyglada, ze trzeba sprzedać i kawalerkę i swoje mieszkanie i kupić we Wrocławiu. W Jeleniej Gorze zostaną sami emeryci, którzy wiecznie czepiają się parkowanych pod budynkami aut,, ze chcą świeże powietrze a to jak ludzie dojeżdżają do pracy to nikogo nie już nie obchodzi.
Sprzedaj też auto jak nie potrafisz parkować bo we Wrocławiu szybko zapakują je na lawetę
Przykro się robi, że taki piękny zamiejscowy ośrodek będzie close. Z każdym rokiem się słyszało , że studentów coraz mniej. Utrzymywać , żeby utrzymywać to nie proste bo kasy na takie działania nie ma, zrozumiałe. Młodzi będą wyjeżdzać do Wrocławia i Jelenia oraz okolice będą puste w młodzież po szkole średniej. Taka będzie przyszłość.
To są rezultaty wszystkich rządów że zlikwidowano matury z matematyki, zaprzestano nauki .Religia była ważniejsza. Ciemnym ludem łatwiej się manipuluje.
Do gościa 2 wątki wyżej. Tu nie chodzi o źle zaparkowane auta. Mamy na przeciwko wspólnotę ( mieszkańcy emeryci) która wiecznie ma pretensje, ze wogle są parkowane auta. Ze krzaki im przez to nie rosną, potrafią gonić turystów którzy przyjechali zwiedzać Choinik. Twierdzą, ze wykupili chodniki, postawią znaki, dzieci nie mogą kreda namalować klas i w nie grać na drodze, krzyczą, ze robią bałagan. Itd. Otwórz oczy, społeczeństwo w Jeleniej się zestarzało, przeszkadzają im ludzie młodzi, dzieci.
upadek polski trwa a ludzie na to pozwalają - macie co wam dała unia
upadek polski trwa a ludzie na to pozwalają - macie co wam dała unia
No i fajnie jak to mówi Kurski "ciemnym ludem łatwiej się rządzi" a obecnie rządzącym właśnie o to chodzi.
Likwidują podstawówki w regionie to i politechnika niepotrzebna
uczelnia, której wykładowca wyciąga swoje notatki z przed 40 lat i dyktuje studentom, mówiąc, że na tych studiach i tak niczego się nie nauczą - czy na pewno jest o co walczyć ?
To bardzo smutna wiadomość. Niestety nie jedyna. Podobno zakichany marszalek zakichanego województwa zmierza do połączenia (czyt. do przejęcia a następnie zlikwidowania) Filharmonii Dolnośląskiej w Jeleniej Górze z Sudecką w Wałbrzychu. Wałbrzych większe miasto z o wiele mniej prestiżową filharmonią będzie zainteresowany przejęciem siedziby, a to prosta droga do upadku kolejnej ważnej instytucji. A pis zapowiadał wzmocnienie pozycji byłych miast wojewódzkich, czyli m.in. Jeleniej Góry.
Prosimy nie zamykać wydziałów Pwr.
Ciekawe jest to, że Politechnika Wrocławska robi wszystko, żeby ograniczyć miejsca dla studentów z Polski. Obcokrajowcy nie mają żadnego problemu z dostaniem się, z przydzieleniem akademika, ze stypendiami. To chyba część jakiegoś większego planu pozbawienia naszego narodu wykształcenia.
Studiowałem 3 lata w Jelenie 2 we Wrocławiu. Dyplom politechniki to prestiż i nie każdy może go zdobyć. Do pierwszego nie pożyczam a czego się nauczyłem i potrafię zawdzięczam tej szkole. Spadek liczby studentów jest oczywisty, bo pracuje w średniej szkole i patrzę na te bezmyślne istoty, wpatrzone w ekran smartfonów i widzę jak rośnie polokenie bez ambicji, wiedzy i umiejętności w naukach ścisłych.
Niech rodzice powyższe stwierdzenia wezmą sobie do serca
Jestem absolwentem tego wydziału, dlatego też co nieco mogę o nim powiedzieć. Politechnika całą kasę wydaje we Wrocławiu, takie ośrodki jak JG, Wałbrzych czy Legnica to przeszłość. Zamiast otworzyć tutaj atrakcyjne kierunki i zbudować zaplecze dla tego jednego czy dwóch kierunków robi się wydziały typu techniczno-informatyczny, czyli nic ciekawego. Jestem pewien, że gdyby otworzyć tu jakiś nowy, jedyny w Polsce lub po prostu oblegany kierunek studenci by na pewno tu przyjechali, chociażby z racji niższych cen mieszkań na wynajem. Nie każdy student szuka szumu, imprez i tym podobnych rzeczy, której oferuje Wrocław.
Pozamykać wszystkie uczelnie w Polsce i niech jadą studiować za granicę - co za głupi rząd i władza! Szkoły zawodowe też pozamykali, a dzisiaj ściągają UPAińców!!!
Ja wróżę, że KPSW skorzysta na tym. Oni mają coraz lepsze zaplecze. Niech zatrudnią jeszcze więcej wykładowców z Politechniki i uruchomia kierunki które Politechnika wygasza.